Wyświetlono posty wyszukane dla frazy: słownik synonimów i

StarOffice8 vs. OpenOffice2.x?


W GooglePack SO8 jest dostępne obecnie za friko, z tym, że po angielsku
i kreator nie ma funkcji pobierania słowników (jest jakieś spolszczenie
do SO8?) trzeba sobie dodać "ręcznie".


SO8 jest całkowicie spolszczone, chociaż z tego co pamiętam to nie
posiada słownika synonimów. Na domiar złego słowniki SO8 mają inny
format od słowników używanych przez OO.o i nie da się ich używać z SO8
(a przynajmniej mnie ta sztuka się nie udała).

SO8 w wersji edukacyjnej (czyli dla szkół, studentów, nauczycieli,
etc.) można za darmo pobrać ze strony sun.com, dotyczy to także
polskiej wersji językowej.

Z innych zauważalnych różnic to przede wszystkim bogatsze zasoby jeśli
chodzi o szablony dokumentów oraz wszelkiego rodzaju cliparty itp.
przynajmniej jeśli chodzi o wersję z sun.com (nie wiem co zawiera
wersja z google'a, bo z niej nigdy nie korzystałem).

 » 

Slownik w OpenOffice UX


Jak uruchomic slownik ortograficzny w OpenOffice UX.


On wcale nie jest taki wbudowany jak go malują. Musisz go sobie
dociągnąć samodzielnie, czy to przez kreator z menu plik, czy ręcznie.
Swojego czasu był podobny wątek, będzie z pewnością w archiwum. Jak już
będziesz dogrywał, nie zapomnij dodać sobie słownika synonimów:
http://synonimy.sourceforge.net/

Slownik w OpenOffice UX



| Jak uruchomic slownik ortograficzny w OpenOffice UX.

On wcale nie jest taki wbudowany jak go malują. Musisz go sobie
dociągnąć samodzielnie, czy to przez kreator z menu plik, czy ręcznie.
Swojego czasu był podobny wątek, będzie z pewnością w archiwum. Jak już
będziesz dogrywał, nie zapomnij dodać sobie słownika synonimów:
http://synonimy.sourceforge.net/


Dzieki za wskazowki, rzeczywiscie uzywam wersje beta.

Deltak

slownik rymow, jo???

misió - nie przesadzaj... jest program AnalogX Ryhme It! ale to po
angielsku...

kup sobie dobry słownik synonimów...


ja pamietam swego czasu był na grupie link do takiego POLSKIEGO programu na
allegro:)

pzdr

Kamiles

 » 

slownik rymow, jo???

Kamiles na alt.pl.rec.muzyka.hiphop,

| misió - nie przesadzaj... jest program AnalogX Ryhme It! ale to po
| angielsku...

| kup sobie dobry słownik synonimów...

ja pamietam swego czasu był na grupie link do takiego POLSKIEGO programu na
allegro:)


a mogłeś wybierać ilość sylab/fonemów (czy jak im tam?) ;)

eeeee tam - słownik synonimów rulez... poza tym dla wielu mc'z to jest
jeden z niewielu kontaktów z książką :D

slownik rymow, jo???

00 na alt.pl.rec.muzyka.hiphop,

| eeeee tam - słownik synonimów rulez... poza tym dla wielu mc'z to jest
| jeden z niewielu kontaktów z książką :D

Jol, a producenci nigdy nie sa oblezani przez groupies (tak??) i nigdy nie
sa naprawde czarni;P


to co ja napsiałem to prawda (niestety)

Pztania aktualne w XXI wieku

Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit

1. Po co kamikadze zakladaja  kask?
2. Skad wzial sie pomysl sterylizowania igly sluzacej do  podania
    smiertelnego zastrzyku skazanemu na  smierc?
3. Dlaczego we wspolczesnym swiecie nawet zera, zeby cos  znaczyc
    musza byc po prawej  stronie?
4. Jaki jest synonim slowa "synonim"?
5. Dlaczego nie ma karmy dla kotow na bazie myszy?
6. Skoro do  teflonu nic sie nie przykleja, to jak przyklejono go  do
    patelni?
7. Dlaczego baletnice  tancza zawsze na palcach? Nie moznaby wybierac
    wyzszych baletnic?
8. Chce kupic nowy bumerang, ale jak wyrzucic  stary?
9. Dlaczego sklepy otwarte 24 godziny na dobe maja  zamki?
10. Jak sie upewnic, ze wyrazu w slowniku nie wydrukowano z  bledem?
11. Jak Kaczor Donald moze miec Siostrzencow skoro nie ma braci  ani
     siostr?
12. Skoro Superman jest taki  madry, to dlaczego zaklada majtki na
     spodnie?

starczy polityki :) pytanie o dostępność słowników


jakies 2-3 lata temu jeden pan z targu ksiazki powiedzial mi, ze 11-tom.
mozna dostac za 350 zl.
moge popytac, jak chcesz.
Tylko napisz mi co to za slownik 20-tomowy rosyjski.
Katia


ten słownik to dla mnie, więc ja odpowiem :)

słownik, 20 tomów, rosyjski (taki całościowy), rok wydania bodajże
2003/2004. poprzednia wersja miała chyba 17/18 tomów - tyle wiem.

jesli mozesz to napisz jak wygląda sytuacja ze słownikami rosyjskimi, raczej
nowe wydania (ortograficzny, frazeologiczny, synonimów itp.) - jakie moga
być ceny (orientacyjnie, tak zeby chociaż ilość zer ;) i gdzie we Lwowie
można by je dostać (jesli w ogóle).

pozdrawiam (i z góry dziekuję)

Lady Blue

PL-UA słownik on-line

I przede wszystkim zaznaczono akcenty.

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line.
Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego
synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


PL-UA słownik on-line

Martyn:

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line. Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


Heh, trzeba bylo spytac - moja promotorka go wspolrobila :)
Teraz wyszla nowa wersja z kolejnymi slownikami, chca tez zrobic nowy
..nastotomowy.

Fajny jest tez www.slovnyk.org - wreszcie zrobilimy polski szablon.

PL-UA słownik on-line

Dzieki Martyn za słownik.Bardzo fajna rzecz!
                                                        Vopli

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line.
Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego
synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


PL-UA słownik on-line

Ten slownik nie tlumaczy slów, pokazuje w jaki sposób sie one odmieniaja,
tj. koniugacje, deklinacje itd., pokazuje tez miejsce padania akcentu.
Podaje tez synonimy i antonimy + frazeologizmy zwiazane ze slowami
umieszczonymi w kolumnie.Jesli chodzi o slowniki UA-PL to wart uwagi jest


| Dzieki Martyn za słownik.Bardzo fajna rzecz!

Ale jak to dziala na milosc boska?
Czy to tlumaczy slowa?
                        wk


PL-UA słownik on-line


Ten slownik nie tlumaczy sl闚, pokazuje w jaki spos鬬 sie one odmieniaja,
tj. koniugacje, deklinacje itd., pokazuje tez miejsce padania akcentu.
Podaje tez synonimy i antonimy + frazeologizmy zwiazane ze slowami
umieszczonymi w kolumnie.Jesli chodzi o slowniki UA-PL to wart uwagi jest
slownik polecany wyzej przez kubu$ia & Artura: www.slovnyk.org
Pozdrawiam


A!
Czyli dla znajacych ukrainski.
                  wk

PL-UA słownik on-line


Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line. Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


ten slownik mam w wersji offline na plycie

Wiktionary - powielanie pracy





  Ale - jak zapewne zauważyłeś - Tsca błyskawicznie

zauważył Twój "wandalizm" i przywrócił zmiany...


Tak :-)

Wiktionary to chyba najmniej przemyślany projekt Wikimedia,
pełen zbędnej redundancji, wewnętrznych sprzeczności
i niedoróbek (piszę to i jako językoznawca, i jako zwykły
użytkownik języka który woli sięgnąć po słownik na półce)...


Efekt jest taki, że wiktionaries są niemal puste. Bo kto będzie się
bawił w robienie fachowych słowników języków obcych i tłumaczył z
chińskiego na swahili. A jeśli wreszcie za ćwierć wieku wszystko
zostanie zrobione, to będziemy mieli 100 takich samych robótek, o
dramatycznie różnej jakości, nawet jeśli się uda psim swędem zmusić
ludzi do stosowania wspólnych, urzędowych szablonów.

W Wikitionario (Ia) zbuntowałem się i zacząłem na początek robić rzeczy
praktyczne - słowniki Ia-National, National-Ia, w podziale na litery
(http://ia.wiktionary.org/wiki/Frontispicio), a tytułem próby prosty
szablon dla pojedynczego hasła, z kategorią gramatyczną, tłumaczeniami
na kilka języków, synonimami i antonimami. Nic więcej normalnemu
juzerowi nie jest potrzebne. http://ia.wiktionary.org/wiki/Salario
PW

word 7.0

Chcialem zwrocic uwage, ze hasla do tezaurusa zostaly zaczerpniete
z
oficjalnie wydanego slownika wyrazow bliskoznacznych. Nie ma o co
sie
czepiac wiec M$.


I w tym słowniku jedyny zestaw synonimów wyrazu "ptak" to:

członek, penis, prącie, fallus, przyrodzenie, interes, ptaszek,
siusiak, kutas, kuśka, faja, fiut, ogon, mały, naganiacz, pyta, chuj?

Zresztą tam jest to tak zorganizowane, że masz wyraz: "ptak"

I tam jako "znaczenie" jest 'członek', a powyższa lista, jest listą
synonimów wyrazu "członek". Gdyby było to porządnie zrobione, miałoby
jako pierwsze wpisane znaczenie: "Fruwający źwierz pierzasty". Tak
jest to przy wyrazie "rura". Tam są dwa znaczenia:
1) ladacznica
2) wąż
Każde z nich ma zestaw własnych synonimów. Dla 1) są to qrwy, dziwki,
etc, a dla 2) są to hydranty i inne. I to jest w miarę dobrze.

alpha, beta, gamma


Alpha - wersja robocza. zawiera bledy ktore sa dosyc latwo wykrywalne
       przez samych programistow. juz tutaj moga byc wszystkie funkcje
       zaimplementowane, najlepiej gdyby juz byly.
Beta - faza testowania. programisci stwierdzili ze bledow juz nie
potrafia
      znalezc, i oddaja betatesterom na ruszt.
Final - no. powiedzmy bez bledow :)


Ave!
Z jakiegoś słownika ;) :
Alpha - synonim "nie działa"
Beta  - synonim "nadal nie działa"

Jak uzywac X11 pod MacOSX?

| Na przyklad wyczytalam, ze mozna OpenOffice uruchomic pod X11 bez
posiadania
| zainstalowanego Linuxa. Czy takie OO istnieje odrebnie w wersji dla
| procesorow Pentium czy AMD a odrebnie dla PPC?
Tak. Jest juz gotowa instalka dla Os X. Do zadzialania potrzebne tylko
X11.


Możesz podać gdzie znaleźć instalkę?
Ja znalazłem tylko wersję angielską i to 1.1.2 a szukam 1.1.3 polskiej.
Róznica możliwości pomiedzy nimi jest kolosalna. Są źródła wersji 1.1.3
zawierające nawet nowe słowniki synonimów ale do kompilacji tego trzeba
programisty... :-(

Zbyszek Czapnik

iWork po polsku?


Niestety. Uzywanie MS Office na Maku w PL jest bolesnym doswiadczeniem...
BTW. Ja tam polubilem iWork. Zwlaszcza Numbers mnie milo zaskakuje :)


Ale Pages także nie ma wsparcia dla języka polskiego. iSpell załatwia
częściowo kwestię pisowni ale już dzielenia wyrazów brak, synonimów
brak, mechanizmu do pozbywania sie zawieszonych na końcu wiersza
jednoliterowych wyrazach (i, o, u, w, z,) także brak.
Poza tym pecetyczny Word pozwala na używanie kilku języków na stronie (z
odrębnymi słownikami i algorytmami dzielenia dla każdego z nich).

Zbyszek Czapnik

Kolejny wordprocesor do rozwazenia.

I tu przy okazji zapytam - jak z OpenOffice'm pod MacOS X? Jest polska
wersja, słowniki itp?


Jest ale bardzo stara bez słowników synonimów, bez wielu funkcji dodanych i naprawionych w ostatniej wersji 1.1.3.
Czyli tak jakby nie było!

Zbyszek Czapnik

Kolejny wordprocesor do rozwazenia.

Jest ale bardzo stara bez słowników synonimów, bez wielu funkcji dodanych i naprawionych w ostatniej wersji 1.1.3.
Czyli tak jakby nie było!


no to i tak lepiej niz Abi... słownik synonimów - no jeszcze przed nim
długa droga. jeśli to tylko wersja 1.1... to nie jest tak źle. ;)

uninstall, uninstallation, itd...

ale czego szukasz? synonimu?

czy może pytasz czy termin uninstallation jest poprawny?

jest poprawny

pozdrawiam

Pisze dokument dotyczacy odinstalowywania oprogramowania i bardzo czesto
korzystam ze stwierdzen typu:

After successful uninstallation you should ...
... invoked to guide you through the uninstallation process
i9td.

ale Word wszedzie krzyczy, ze nie zna slowa "uninstallation" (i nie
podpowiada nic innego).
Zna za to "uninstall", ale zdanie typu

After successful uninstall...

brzmi jakos dziwnie.

HILFE !!!

Pozdrawiam

--
________________________________
Janusz Grabis
GG: 327165

Black holes are where God divided by zero (C) Tunia

---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/


---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

localize a locate

Uniwersalnej recepty na wszystkie możliwe przypadki językowe nie można
podać. Podaj konkretne zdanie (problem) i zastanowimy się nad nim.
Rozważania inne są chyba niecelowe.


No a ja właśnie liczyłem na jak najbardziej uniwerslaną recpetę :). Oto
przykład:

The ResourceManager class looks up culture-specific resources, provides
resource fallback when a localized resource does not exist, and ...

Domyślamy się, że "localized resource" oznacza "zasób zlokalizowany" (w
sensie lokalizacji jezykowej), ale w kontekście tego akurat zdania
zlokalizowany może być (po takim przetłumaczeniu) błędnie interpretowany
jako odnaleziony. Zdaję sobie sprawę, że rzadko lokalizujemy zlokalizowane
wersje zasobów, ale mi chodziło tylko o jak najlepszy synonim.

Pozdrawiam
Rafał Otocki

---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

unwind

Dnia 2002-02-21 dostałem list:

Szukam zgrabnego odpowiednika polskiego dla słowa "unwind". "Odkręcanie"
wydaje mi się brzmieć żargonowo, ale z kolei spełnia funkcję dosadności i
precyzji. Termin dotyczy sposobu, w jaki kompilator C++ realizuje obsługę
zakończeń (termination handler), czyli gwarantuje, że program (funkcja itp.)
posprząta po sobie niezależnie od tego, jak zostanie opuszczony.


A sprobowales z "finalizowac" lub z synonimami? Skoro rzecz dotyczy blokow
"finally", to jest to dosyc usprawiedliwione.

MM

---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

unwind

A sprobowales z "finalizowac" lub z synonimami? Skoro rzecz dotyczy blokow
"finally", to jest to dosyc usprawiedliwione.


Nie!
Tu chodzi o cos zwiazanego ze "stack unwinding", co jest procesem typowym dla
jezykow obiektowych z obsluga wyjatkow. "stack unwinding" to jest dokladnie
to, co sie dzieje ze stosem programu od chwili rzucenia
wyjatku do jego wylapania i co gwarantuje, ze po przechwyceniu wyjatku stos
bedzie
w wewnetrznie poprawnym stanie, a po drodze zostana zwolnione wszystkie
niepotrzebne zasoby
(w C++ oznacza to wywolywanie destruktorow, w jawie - metod finally).
Dzieki temu (teoretycznie) programy z obsluga wyjatkow moga nieprzerwanie
pracowac
latami bez wzgledu na ilosc rzuconych i wylapanych w programie wyjatkow.

Nie wiem jak to mozliwe,
ale ja to nazywam *zwijaniem* stosu (a nie rozwijaniem!),
a chodzi tu tak naprawde o jego "czyszczenie".

Sprawdz w jakims porzadnym podreczniku C++ pod haslem
"resource management" (gospodarka zasobami lub cos w tym guscie).

Niestety, na Javie sie nie znam, wiec bardziej szczegolowo nie pomoge.
No, jednak zdaje sobie sprawe, ze "finalizowac" mogloby sie kojarzyc
programistom C++ z "wywolaj destruktor", wiec to nie byloby dobre tlumaczenie
"unwinding".

Zbyszek

---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

HASH FUNCTION, HASH VALUE

Czy dla HASH FUNCTION/HASH VALUE (funkcja/warosc haszujaca) funkcja
skrotu/skrot to synonimy?

Dziekuje.

Mpl
---
moderatorzy: Jolanta Sliwinska, Robert Maron
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

HASH FUNCTION, HASH VALUE


Czy dla HASH FUNCTION/HASH VALUE (funkcja/warosc haszujaca) funkcja
skrotu/skrot to synonimy?


funkcja haszująca/wartość haszu (za gram? :-)

jeśli chodzi o cryptographic hash to lepiej pisać skrót albo skrót
krytograficzny. Jak jest z innymi hashami to nie wiem.

Alex
---
moderatorzy: Jolanta Sliwinska, Robert Maron
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

HASH FUNCTION, HASH VALUE


Czy dla HASH FUNCTION/HASH VALUE (funkcja/warosc haszujaca) funkcja
skrotu/skrot to synonimy?


chyba:
funkcja mieszająca / wartość mieszania
---
moderatorzy: Jolanta Sliwinska, Robert Maron
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

Customization


| Trzebaby zwiŕ+e i elegancko, a jedyne co mi siŕ nasuwa to:

| Przystosowywanie
| Dostosowywanie

To nie takie zle okreslenia. Ale istnieja jeszcze takie mozliwosci:

konfiguracja
optymalizacja
przysposobienie
(ewentualnie z dodatkiem wyrazenia "dla potrzeb odbiorcy, uzytkownika")


raczej do, a nie dla

Jeszcze mam takie:
dopasowanie,
regulacja
strojenie
...no i slowniki synonimow :-)

I jest jeszcze jedna uwaga. Nie mozna pozostawiac samego "dostosuj", bez

"dostosuj ostrosc monitora", bo to nic nie znaczy. Mozna "wyreguluj
ostrosc monitora", bo wiadomo o co chodzi (mniej lub bardziej), albo
"dostosuj ostrosc monitora do swoich wymagan" (gramatycznie OK, ale styl
kiepski, bo na sile uzyte slowo "dostosuj"). Namawiam tez, zeby wlasnie nie
trzymac sie kurczowo tego "dostosuj" - zwlaszcza w obliczu mnogosci innych
wyrazow.

Piotr Kresak
e-mail:  kret (maupa) wroc.apk.net, kresak (maupa) priv.onet.pl
WWW:     http://friko6.onet.pl/wr/pkresak/
ICQ:     19214729

klikanie na kim czym, czy klikanie kogo czego


Slownik Jezyka Polskiego PWN:
Oblesny - przejawiajacy sklonnosc do rozpusty, bedacy przejawem tej
sklonnosci;
lubiezny.

Nie wiem, co oblesnego jest w klikaniu ikony.


Tak jest, panie profesorze. Ma pan sto procent slusznosci. Co poradze na
to, ze obracam sie w kregach, w ktorych slowo "oblesny" jest stosowane
jako synonim "obrzydliwy" (ROWNIEZ jako synonim, bo swoje podstawowe
znaczenie zachowalo). A forma "klikac ikone" mnie razi, wiec jest
obrzydliwa.

Ja wole klikac ikone. Chociaz czasem uzywam formy klikac na.


A to jestes pierwsza znana mi osoba, ktorej to nie robi roznicy, na ogol
spotykam raczej zdecydowanych zwolennikow jednego z wariantow.

                                                Borek

klikanie na kim czym, czy klikanie kogo czego


| Slownik Jezyka Polskiego PWN:
| Oblesny - przejawiajacy sklonnosc do rozpusty, bedacy przejawem tej
| sklonnosci;
| lubiezny.

| Nie wiem, co oblesnego jest w klikaniu ikony.

Tak jest, panie profesorze. Ma pan sto procent slusznosci. Co poradze na
to, ze obracam sie w kregach, w ktorych slowo "oblesny" jest stosowane
jako synonim "obrzydliwy" (ROWNIEZ jako synonim, bo swoje podstawowe
znaczenie zachowalo). A forma "klikac ikone" mnie razi, wiec jest
obrzydliwa.


Niech sobie bedzie i obrzydliwa. Ale dalej nie bardzo wiem, co jest
obrzydliwego w klikaniu ikony.
Mnie raza na przyklad bledy ortograficzne, ale nawet mi do glowy nie
przyjdzie, aby stwierdzic, ze sa obrzydliwe.

Ubieranie wypowiedzi w epitety niosace spory ladunek emocjonalny jest dobrym
sposobem na rozpetywanie klotni, natomiast niewiele ma wspolnego z rzeczowa
dyskusja.

******************************************
* Tomasz Zajbt, OW Read Me/Wydawnictwo RM
* tel. (+22)813-41-45, fax. (+22)810-25-83
* WWW: http://www.atm.com.pl/COM/README
******************************************

Trzy zdania ze serwera www


| dlaczego authorization to uwierzytelnienie a nie po prostu
| autoryzacja???

Rzeczywiscie - terminem poprawnym w tym znaczeniu jest na pewno
autoryzacja.  Uwierzytelnienie to po prostu sprawdzenie uprawnien
za pomoca hasla i nazwy uzytkownika.


Czy to znaczy że autoryzacja nie jest synonimem do uwierzytelniania?
---
moderatorzy: Jolanta Sliwinska, Robert Maron
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html

EN->PL, ad C/C++

| to marshal

function parameters are marshaled across the network


widuje się tłumaczenie "marszałkowanie", które nic nie mówi
w słowniku jest synonim organize

arturm

---
moderatorzy: Jolanta Sliwinska, Robert Maron
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html

EN->PL, ad C/C++

| function parameters are marshaled across the network


AMwiduje się tłumaczenie "marszałkowanie", które nic nie mówi
AMw słowniku jest synonim organize

polecam zostac przy marszaling i demarszaling, tak sie przynajmniej
profom w szczecinie utarlo.

p-code (packed code), Visual Basic


P-kod? Czy jest na grupie ktos, kto tlumaczyl cos o VB?


Hm. Czy na pewno "packed code", a jeśli tak, to co to znaczy? Czy aby
nie "pseudo-code"?
Słownik Prószyńskiego podaje jako tłumaczenie "p-code" po prostu
"p-kod", a jako synonim - "kod pośredni". To by pasowało bardziej do
"pseudo-code".

Pozdrawiam,
Marta Bartnicka.

p-code (packed code), Visual Basic


Hm. Czy na pewno "packed code", a jeśli tak, to co to znaczy? Czy aby
nie "pseudo-code"?
Słownik Prószyńskiego podaje jako tłumaczenie "p-code" po prostu
"p-kod", a jako synonim - "kod pośredni". To by pasowało bardziej do
"pseudo-code".]


No to teraz ja :-))) A co zrobisz z "object code"? ;-

"Kod posredni" faktycznie pasuje, bo p-code to chyba pewna forma kodu
posredniego. Ale obawiam sie, ze moze kojarzyc sie z czyms innym.

Pozdrawiam, ts.

------------------
Tomasz M. Sadowski

p-code (packed code), Visual Basic


| P-kod? Czy jest na grupie ktos, kto tlumaczyl cos o VB?

Hm. Czy na pewno "packed code", a jeśli tak, to co to znaczy? Czy aby
nie "pseudo-code"?
Słownik Prószyńskiego podaje jako tłumaczenie "p-code" po prostu
"p-kod", a jako synonim - "kod pośredni". To by pasowało bardziej do
"pseudo-code".


Jestem programista. Okreslenie "p-code" to "pseudo-kod". W kontekscie
VB (Visual Basic jak rozumiem) chodzi o to, ze kompilator tego jezyka kod
zrodlowy programu nie zamienia na kod maszynowy procesora
(ktory jest fizycznie wykonywany przez komputer), tylko na kod posredni
(w polskim tlumaczeniu jw) .

Pawel

Rozpacz w kratke


| No i co robic? Plakac, krzyczec, czy tez ignorowac?

Ignorować. Ale my wiemy, że to trzeba ignorować. Co zaś z tymi, którzy
są początkujący i nieświadomi, i na takich stronach szukają "pomocy"?
Pozostaje chyba płakać.


Można jeszcze autorowi podasłać link do słownika ortograficznego i synonimów
na stronie Marcina Miłkowskiego http://venus.ci.uw.edu.pl/~milek/ , choć
akurat dzisiaj coś nie działa :-(

Proszę o ocenę...


Słowo kurwa to wykrzyknik, który może występować samodzielnie, różni się
od wykrzykników prymarnych tym, że wywodzi się form wyrazowych lub
całych zdań i swoją funkcję jako wykrzyknik pełni wtórnie. Jest to
jednostka językowa zleksykalizowana, będąca jedynie znakiem wyrażającym
emocje piszącego - na wykrzyknik się obrażasz? ;-)


Nie obrażam się, tylko nie lubię "rynsztokowego" słownika na grupach. Po
prostu mnie to razi. Poza tym w języku polskim znajdziesz masę innych
synonimów.
Dla mnie EOT.

Gorzkie łzy wrogów są osłodą życia


 ____________________________________

Tak, mam niedostatki Panie Profesorze. Może byś tak sięgnął do słownika
synonimów zamiast odbywać wycieczki osobiste? Albo spróbował wnikliwą lekturą
powiększyć swój zasób leksykalny? To pozwoliłoby znów uniknąć powtórzeń:


Ty zapewne czytałeś wnikliwie, ale teraz przeczytaj coś na poszerzenie
horyzontów,  bo widzę, że czerpiesz wiedzę o dozwolonych środkach z
jakiegoś katalogu. To tak jakbyś wszędzie stosował regułę, że przed 'że'
zawsze stawia się przecinek.

Drugi pies


Cieszyło mnie to, że potrafię wychodzić z takich


opresji

Podaję ci strony internetowe, z on-line słownikami ortograficznym i języka
polskiego - przydają się aby w tekście nie było rażących błędów, jak również
podpowiadają synonimy słów. (Trzeba tylko kliknąć na podkreślony wyraz)
Niżej podaję pomyłki - ale bez irytacji - nikt nie jest doskonały! Nie wiem
z jakiego korzystasz programu pocztowego, bo w Outlook Expres, kiedy piszesz
już nową wiadomość, jest zakładka "narzędzia" (skrót -klawisz F7), która
sprawdzi pisownię i pokaże błędy. -:)

1."gdzieniegdzie"
http://sjp.pwn.pl/slowo.php?co=gdzieniegdzie
http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=16409

2."nuż"
http://so.pwn.pl/slowo.php?co=nu%BF

3. LesP, chyba pisze o wstawianiu "-" myślników przed i po dialogu.
Przykład z Twojego tekstu:

drugiego.

Ponieważ wstawiłeś tylko jedno zdanie dialogowe, mogłeś sobie to
darować. -:)
Nadal podobają mi się pomysły w Twoich opowiadaniach.

Irena

zdolność współżycia czy zdolność do współżycia?


| To kiedy zaczniesz publicznie palić słowniki wyrazów bliskoznacznych? ;)
| GSN

Bliskoznaczny, to nie równoznaczny. Wyjaśnię głębiej. Synonimy
istnieją w języku tylko na poziomie przedstawieniowym inaczej
ideacyjnym, konceptualnym


jeśli==jeżeli
skorowidz==indeks
odrodzenie==renesans

Szczególnie w pierwszej parze nie widzę absolutnie żadnych różnic.

reasumpcja

Szukając w Miłkowym słowniku (http://synonimy.sourceforge.net/) synonimów
słowa "podsumowanie", dostałam "reasumpcję". Po początkowym zaskoczeniu
domyśliłam się, że słowo to ma pochodzić od "reasumować", ale jeśli
wierzyć słownikom, "reasumpcja" ma nieco inne znaczenie:

reasumpcja
ponowne rozpatrzenie czegoś, wyciągnięcie nowych wniosków, ponowna ocena
praw. reasumpcja uchwały ponowne rozważenie powziętej już uchwały z
jednoczesnym unieważnieniem jej w brzmieniu poprzednim
<niem. Reasumption
http://swo.pwn.pl/haslo.php?id=23229

reasumpcja prawn. ponowne rozważenie powziętej już uchwały.
http://www.slownik-online.pl/kopalinski/fb2b449d37b9a974c1256585006e3...

reasumpcja (re- + łc. assumere, assumptum 'brać, przyjmować') 1. powtórne
rozpatrzenie jakiejś sprawy, ponowna ocena. 2. praw. r. uchwały - ponowne
rozpatrzenie podjętej uchwały z jednoczesnym anulowaniem poprzedniego jej
brzmienia.
http://wiem.onet.pl/wiem/01a3c0.html

REASUMPCJA [łac.], prawo w procedurze obradowania ciał kolegialnych, m.in.
parlamentarnej, ponowne poddanie pod głosowanie podjętej już uchwały z
ważnych powodów; w pol. sejmie reasumpcja głosowania może być dokonana,
gdy wynik głosowania wzbudzi uzasadnione wątpliwości.
http://encyklopedia.pwn.pl/62423_1.html

Czy to rzeczywiście błąd rodzącego się słownika, czy reasumpcja może też
oznaczać "podsumowanie, streszczenie"?

Hania

reasumpcja


Ja się tylko zastanawiałam, dlaczego w słowniku synonimów obok
"streszczenia" pojawiła się "reasumpcja".


Bo komuś się pomyliła reasumpcja z resumpcją?

można edytować, to mogłabym tę reasumpcję usunąć, tylko chciałam się


Usuń.

  MJ

wyraz i słowo

http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=pustos%B3owie&kat=18


No, wreszcie jakiś konkret, jakiś punkt zaczepienia. Warto zacytować
fragment objaśnienia Mirosława Bańki:

"W użyciu fachowym słowo to po prostu ciąg liter od spacji do spacji.
Nad jego znaczeniem się nie zastanawiamy, gdyż nie jest istotne. Wyraz
natomiast to albo słowo (czasem ciąg słów) rozpatrywany w określonym
znaczeniu, albo cały zbiór tak rozumianych słów."

A więc 'wyraz' jako synonim 'leksemu', a 'słowo' to tylko ciąg liter w
postaci graficznej.

Czy tak?

wyraz i słowo

| http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=pustos%B3owie&kat=18

No, wreszcie jakiś konkret, jakiś punkt zaczepienia. Warto zacytować
fragment objaśnienia Mirosława Bańki:

"W użyciu fachowym słowo to po prostu ciąg liter od spacji do spacji.
Nad jego znaczeniem się nie zastanawiamy, gdyż nie jest istotne. Wyraz
natomiast to albo słowo (czasem ciąg słów) rozpatrywany w określonym
znaczeniu, albo cały zbiór tak rozumianych słów."

A więc 'wyraz' jako synonim 'leksemu', a 'słowo' to tylko ciąg liter w
postaci graficznej.

Czy tak?


Do dość ryzykowna, prywatna definicja prof. Bańki - przyeczy jej choćby
przysłowie: "Mądrej głowie dość dwie słowie" - które przy takiej definicji
traci sens.
Grażyna

wyraz i słowo

Dnia 2003-08-16 07:29, osoba przedstawiająca się jako

| http://slowniki.pwn.pl/poradnia/lista.php?szukaj=pustos%B3owie&kat=18

| No, wreszcie jakiś konkret, jakiś punkt zaczepienia. Warto zacytować
| fragment objaśnienia Mirosława Bańki:

| "W użyciu fachowym słowo to po prostu ciąg liter od spacji do spacji.
| Nad jego znaczeniem się nie zastanawiamy, gdyż nie jest istotne. Wyraz
| natomiast to albo słowo (czasem ciąg słów) rozpatrywany w określonym
| znaczeniu, albo cały zbiór tak rozumianych słów."

| A więc 'wyraz' jako synonim 'leksemu', a 'słowo' to tylko ciąg liter w
| postaci graficznej.

| Czy tak?

Do dość ryzykowna, prywatna definicja prof. Bańki - przyeczy jej choćby
przysłowie: "Mądrej głowie dość dwie słowie" - które przy takiej definicji
traci sens.


Czasami zachodzi potrzeba rozróżnień. Dla synonimów (wg tegoż źródła):
"wiadomość" i "informacja" stosuje się w niektórych dziedzinach
podobne, subtelne rozróżnienia. Pozostaje kwestia, czy w języku
potocznym warto liczyć na znajomość tych różnic?

R.

slownik w office 2000

Nie wszyscy wiedza, ze produkty firmy Microsoft sa glownie testowane na
uzytkownikach. Nie da sie wiec ustrzec wszystkich bledow. Ale, do rzeczy: w
owym slowniku synonimami rzeczownika "gad" sa:
ssak, krggowiec, drapieznik, plaz, zwierze!!!
Mada

Cze

Mam pytanie dotyczace slownika w office 2000:
Otoz piszac pewien tekst nie bylem pewny jak sie pisze slowo
"nowozatrudniony", razem czy osobno.

jak zobaczylem w slowniku (papierowym) ze ow wyraz pisze sie osobno. I
teraz
pytam: czy office ma blad w swoim slowniku?


slownik w office 2000

ostatnio wpisalem slowo "Corel" od "Corel Draw" a zaproponowal mi "Morel"
chyba od moreli.


| Nie wszyscy wiedza, ze produkty firmy Microsoft sa glownie testowane na
| uzytkownikach. Nie da sie wiec ustrzec wszystkich bledow. Ale, do
rzeczy: w
| owym slowniku synonimami rzeczownika "gad" sa:
| ssak, krggowiec, drapieznik, plaz, zwierze!!!
| Mada

| Cze
| Mam pytanie dotyczace slownika w office 2000:
| Otoz piszac pewien tekst nie bylem pewny jak sie pisze slowo
| "nowozatrudniony", razem czy osobno.

zdziwienie
| jak zobaczylem w slowniku (papierowym) ze ow wyraz pisze sie osobno. I
| teraz
| pytam: czy office ma blad w swoim slowniku?

Mnie kiedys Word zaproponowal zamienienie slowa "zachud" na "za chuj".

w/g imiona czy imienia ?

| Skrót w/g (w temacie) jest niepoprawny. Powinno się pisać: wg.
| Między pytajnikiem i poprzedzającym go wyrazem nie kładzie się spacji. To
| samo tyczy się przecinka.
| Kontekst natomiast to nie to, o co pytasz:
| http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=kontekst

Nie ma to jak mieć swoje pięć (5) minut , można pisać o pierdołach i nic
nie odpowiedzieć.


Masz, ziomal, rację! Tylko pisz na właściwą grupę, np. pl.regionalne.poznan
i popróbuj się np. z Bluzgaczem...

No ale to jak z penisem ...


W tym *kontekście* właściwszy byłby potoczny synonim penisa, zaczynający się
na Twoim płocie literą h.... ;((
i dlatego nie szukaj go w słowniku.

edafon i edito castigata wg Kopalińskiego


Mirnal :
(...)
| Mirnal - jak na Słownik wyrazów obcych, całkiem śmiała
propozycja z tym
| uprzyzwoiceniem, zwłaszcza w towarzystwie ... opuszczonych
ustępów...

Nie rozumiem. Czy kojarzysz podobnie jak znany mi młody
człowiek, którego tak bardzo oburzyła "Izabela Łęcka w
wieczorowej toalecie" ,że uznał "posiadanie osobnych
ubikacji na dzień i na wieczór" za "kolejny dowód
zdegenerowania arystokracji przepychem"?

g.


Nie - chodziło o grę słów uprzyzwoicenie-ustępy, z których pierwsze wydało
mi się nazbyt wyszukane...
(wszak nie jest to słownik synonimów, ale wyrazów obcych)
Mirnal

edafon i edito castigata wg Kopalińskiego

o słowniku W. Kopalińskiego.

(wszak nie jest to słownik synonimów, ale wyrazów obcych)


Tak, ale może właśnie dlatego lubimy (ja i kilku moich znajomych) czytać
słowniki Kopalińskiego.
Słownik Kopalińskiego to książka Kopalińskiego. Kopaliński ma prawo w swojej
książce pisać tak, jak chce.
Tobie (nam) może się to nie podobać.
Nie żądajmy jednak od słownika Kopalińskiego i od innych słowników, żeby
były drętwe, beznamiętne i suche jak słowniki Doroszewskiego i Szymczaka w
hasłach najmocniej zideologizowanych.

A widzieliście słownik etymologiczny Bańkowskiego? Ten to dopiero pisze, jak
mu się podoba.

Pozdrawiam radośnie, a może nawet nieco liberalnie

Artur Czesak

edafon i edito castigata wg Kopalińskiego


|

o słowniku W. Kopalińskiego.

| (wszak nie jest to słownik synonimów, ale wyrazów obcych)

Tak, ale może właśnie dlatego lubimy (ja i kilku moich znajomych) czytać
słowniki Kopalińskiego.
Słownik Kopalińskiego to książka Kopalińskiego. Kopaliński ma prawo w
swojej
książce pisać tak, jak chce.
Tobie (nam) może się to nie podobać.
Nie żądajmy jednak od słownika Kopalińskiego i od innych słowników, żeby
były drętwe, beznamiętne i suche jak słowniki Doroszewskiego i Szymczaka w
hasłach najmocniej zideologizowanych.

A widzieliście słownik etymologiczny Bańkowskiego? Ten to dopiero pisze,
jak
mu się podoba.

Pozdrawiam radośnie, a może nawet nieco liberalnie

Artur Czesak


Skoro tak namiętnie i grupowo czytacie Profesora, to mam niedyskretne
pytanie -
czy znaleźliście jakikolwiek błąd, który moglibyście Mu wytknąć?
Mirnal

"dokładnie"

Krew mnie zalewa jak słyszę to słowo w formie partykuły potwierdzającej
słuszność czyjejś wypowiedzi. W żadnym słowniku nie występuje ono w tej
formie.
Podejrzewam, że to bezpośrednie przeniesienie z angielskiego "exactly".

Mamy tyle innych słów na tą okazję: otóż to, właśnie, istotnie, nie inaczej,
bezsprzecznie.

Obawiam się jednak, że już się tego nie zwalczy. Jest tak nagminne, że
pewnie w niedługim czasie znajdzie się w słowniku jako synonim "właśnie".

bajtucha

"dokładnie"

Krew mnie zalewa jak słyszę to słowo w formie partykuły potwierdzającej
słuszność czyjejś wypowiedzi. W żadnym słowniku nie występuje ono w tej
formie.
Podejrzewam, że to bezpośrednie przeniesienie z angielskiego "exactly".

Mamy tyle innych słów na tą okazję: otóż to, właśnie, istotnie, nie
inaczej, bezsprzecznie.

Obawiam się jednak, że już się tego nie zwalczy. Jest tak nagminne, że
pewnie w niedługim czasie znajdzie się w słowniku jako synonim "właśnie".

bajtucha


Mój Jegomość.

Jest to język współczesnej młodzieży, który dziś Pana denerwuję, bo mnie
już   nic  nie dziwi.
Jutro Grande Dame :) Stokrotka ułoży wzorem Taszyckiego i Jodłowskiego
nowy słownik języka polskiego.
Jak dożyje moje prawnuki, będą tego się uczyć jako aksjomatu.

 Centenaire

michał

"dokładnie"

Krew mnie zalewa jak słyszę to słowo w formie partykuły
potwierdzającej słuszność czyjejś wypowiedzi. W żadnym słowniku nie
występuje ono w tej formie.
Podejrzewam, że to bezpośrednie przeniesienie z angielskiego
"exactly".


Dokładnie.

Obawiam się jednak, że już się tego nie zwalczy. Jest tak nagminne, że
pewnie w niedługim czasie znajdzie się w słowniku jako synonim
"właśnie".


A co w tym złego?

"dokładnie"

Już paru znanych autorytetów zwracałó uwagę na ten obrzydliwy zwyczaj.
Niestety, wiele jest takich kwiatków i obawiam się, ze coraz wiecej...

Marek

Krew mnie zalewa jak słyszę to słowo w formie partykuły potwierdzającej
słuszność czyjejś wypowiedzi. W żadnym słowniku nie występuje ono w tej
formie.
Podejrzewam, że to bezpośrednie przeniesienie z angielskiego "exactly".

Mamy tyle innych słów na tą okazję: otóż to, właśnie, istotnie, nie
inaczej, bezsprzecznie.

Obawiam się jednak, że już się tego nie zwalczy. Jest tak nagminne, że
pewnie w niedługim czasie znajdzie się w słowniku jako synonim "właśnie".

bajtucha


Czego nie lubi WORD?

 Moduł korekty gramatycznej w Wordzie 2000 przyczepił się do zdania:

"Henryk, który raczej nie _lubi_ piwa"

i  skomentował: "Wskazany wyraz jest przestarzały"

I jeszcze takie zdanie:

"Spojrzałem odruchowo na zegarek. Maria podarowała mi kilka miesięcy
temu piękny _model_ z wbudowanym GPSem"

"Wskazany wyraz jest używany potocznie"


Ciekawie interpertuje słowo "pyta" :-)

btw. Przypomniał mi się interesujący słownik synonimów z Worda 95 ...

i male slowko ktore nurtuje...

Damian Sobota:

Bardzo słuszny wniosek. Rzeczy te z natury występowały parami, a
więc mądry człowiek, który zauważył ten fakt, musiał je jakoś
wyróżnić :).


One nie zawsze występowały parami, to zależało od kontekstu.  Na
logikę powinno się mówić
  ,,Dziewczyna patrzyła na mnie szeroko otwartymi oczyma'' (liczba
podwójna) ale
  ,,Zdawało mi się, że ciemność śledzi mnie wieloma oczami'' (liczba
mnoga, bo ciemność ma więcej oczu niż dziewczyna).  Tylko że logika to
w ogóle NTG.  Podobnie powinno być z rękami:
  ,,Ten dom postawiłem własnymi rękoma'' (podwójna) ale
  ,,Lud żylastymi rękami sięgnął po władzę (mnoga, bo lud ma wiele
rąk).

Ale liczba podwójna przeżyła tylko w rękach, oczach i uszach; nie
stosuje się ani do nóg, ani do nerek, ani nawet do synonimów rąk i
oczu (dwoma łapoma?  dwoma ślepima?).  W dodatku zatraciła znaczenie
podwójności -- semantycznie zlała się z liczbą mnogą i w ten sposób
stała się językowi polskiemu tak potrzebna jak kretu wrotki.

Damian Sobota:

Ciekaw jestem jak faktycznie wygląda sprawa nóg. Mógłby ktoś
sprawdzić w słowniku etymologicznym?


Niech ktoś sprawdzi.  Ja przypuszczam, że istniała forma ,,nogoma''
oznaczająca ,,dwiema nogami''.  A co z nieparzystymi częściami ciała u
dwóch osób?  Czy na przykład ten gołąb smutku od Wicewieszcza latał
między ,,sercoma'' dramatis personarum, czy koniecznie między ich
,,sercami''?

 - Stefan

i male slowko ktore nurtuje...

*Stefan Sokolowski* pisze tak oto:

{...}

Ale liczba podwójna przeżyła tylko w rękach, oczach i
uszach; nie stosuje się ani do nóg, ani do nerek, ani
nawet do synonimów rąk i oczu (dwoma łapoma?  dwoma
ślepima?).  W dodatku zatraciła znaczenie podwójności --
semantycznie zlała się z liczbą mnogą i w ten sposób
stała się językowi polskiemu tak potrzebna jak kretu
wrotki.

Damian Sobota:
| Ciekaw jestem jak faktycznie wygląda sprawa nóg. Mógłby
| ktoś sprawdzić w słowniku etymologicznym?

Niech ktoś sprawdzi.  Ja przypuszczam, że istniała forma
,,nogoma'' oznaczająca ,,dwiema nogami''.  A co z
nieparzystymi częściami ciała u dwóch osób?  Czy na
przykład ten gołąb smutku od Wicewieszcza latał między
,,sercoma'' dramatis personarum, czy koniecznie między
ich ,,sercami''?


Mnie tak "z marszu" język układa się w:
dwiema nogi
zrobił to suchymi łapy
odetchnął głęboko obojgiem płuc

Tylko czy o to chodzi?... ;)

jesli okret - to wojenny, jesli handlowy ("cywilny") to STATEK !!!


To może zajrzyj do jakiegoś słownika języka polskiego i przekonaj się, że
okręt podwodny i łódź podwodna to synonimy. O takiej jednej łodzi (żółtej)
nawet film nakręcono.


To pokaz mi lodz niepodwodna, ktora ma kilkadziesiat ton wypornosci i
najlepiej naped atomowy. A film to nakrecono o Yellow Submarine, zolta
lodz podwodna to tlumaczenie... Rownie dobrze moglbym powiedziec, ze
nakrecono film o wirujacym seksie... ;)

Pozdrofki.

  88  dP  88888b,  88   88  88  dP'
  88 dP   88   88  88   88  88 dP  

  88 Yb   88  Yb   Y8. ,8P  88 Yb  
  88  Yb  88   Yb   "888"   88  Yb.

jesli okret - to wojenny, jesli handlowy ("cywilny") to STATEK !!!


Powtarzam: zajrzyj do slownika.
A fakt, ze w polskim tytule byla lodz podwodna, mial Ci uswiadomic, ze
mówienie lódz podwodna nie jest bledem.


To odpowiem jeszcze. W paru słownikach spotkałem się np. z laufrem
jako synonimem gońca. A to wcale nie jest prawdą. Od tego, które słowo
jest prawidłowe nie są w tym momencie językoznawcy, tylko Polski
Związek Szachowy (czy jak się on tam nazywa). Podobnie moglibyśmy się
spierać o serwy w tenisie stołowym albo w piłce ręcznej, czy o kolory
kart w brydżu.

Pozdrofki

jesli okret - to wojenny, jesli handlowy ("cywilny") to STATEK !!!

To odpowiem jeszcze. W paru słownikach spotkałem się np. z laufrem
jako synonimem gońca. A to wcale nie jest prawdą. Od tego, które słowo
jest prawidłowe nie są w tym momencie językoznawcy, tylko Polski
Związek Szachowy (czy jak się on tam nazywa).


Twierdzisz więc, że mówienie "śrubokręt" też jest nieprawidłowe, bo któraś
Polska Norma z lat 60-tych jako "jedynie słuszny" uznaje "wkrętak"?

Przecież poprawność terminologiczna nie zawsze musi iść w praze z
językową...

Dla przykładu, wypowiedzenie "Przynieś mi te czcionki na dyskietce" jest
poprawne pod względem językowym, ale nie terminologicznym (logicznym).

Pozdrawiam,

   FONT.ORG      <http://www.font.org/

Dziewczynki i kobiety, a gdzie się podziały dziewczyny?


Kiedyś do moich rąk trafił numer piśmidła "Bravo". Nie
zauważyłem ani razu określenia "pannica" ani "dziewoja".
Zagajam do dyskusji. Sądzę, że jest to wspaniały temat!
Dlaczego prasa młodzieżowa nie używa takich określeń?
Tępić czy popierać?


A o czym tu dyskutować? Redakcje dbają o to, by w tekstach
nie pojawiały się słowa spoza słownika znanego odbiorcom.
Szczególnie niebezpieczne są synonimy. Skoro mamy już
'jogging', to po co pisać o 'bieganiu'? Wszyscy znaja słowo
'badminton' -- po co przeciążać pamięć jakąś 'kometką'.

Jak młody człowiek trafi na niezrozumiałe słowo, którego
dopiero musi się nauczyć, to może się zniechęcić. Przestanie
pismo kupować i tragedia gotowa. A poza tym kto to wiedział,
by młodzież uczyła się z z czasopism! To prasa powinna mówić
językiem młodzieży.

odmiana wyrazenia forum internetowe

Cześć wszystkim

| Jesteś pewna? Czy czasem te słowa nie mają wspólnych korzeni? Z łaciny
| albo praindoeuropejskiego.

 Ban i banicja pewnie mają jakieś
wspólne korzenie, ale ich drogi chyba się rozeszły. W każdym razie, nie
nazwałabym zakazu wstępu do grupy dyskusyjnej banicją,


Też bym nie nazwał, bo mało kto to zrozumie, ale...

bo banicja to wyganie
z kraju. Ban można ostatecznie nazwać zakazem wstępu, jeżeli musi zostać
spolszczony.


...wygnanie łączyło się jednak z zakazem wstępu.

Słownik merriama-webstera podaje jako synonimy dla angielskiego bana
ekskomunikę i anatemę. A tu już widzę zbieżność z banicją.

Ale może jednak niech się jakiś językoznawca etymolog porównawczy (są
tacy?) wypowie.

epicentrum, erozja i erupcja wg Kopalińskiego


| Coś nie tak! Glob, kula ziemska jest planetą Ziemią i w tych wszystkich
| znaczeniach piszemy "Z", gdyż opisujemy ciało niebieskie zwane Ziemią.

Z tego wynika, ze negujesz istnienie zasady, ze ziemia w znaczeniu glob,
kula ziemska piszemy mala litera, a w znaczeniu planeta duza. Polecam
wiec dowolny slownik jezyka polskiego. Rozumiem, ze to przeciwstawienie
moze Ci sie nie podobac czy wydawac nielogiczne, ale nie mozesz
zarzucac Kopalinskiemu bledu, wtedy gdy po prostu stosuje sie on do
obowiazujacych norm poprawnosciowych.

Paweł


Istotnie, masz rację - sprawdziłem w Słowniku pod redakcją Szymczaka. Jestem
zaskoczony i całkowicie się nie zgadzam ze słownikami!
Owszem - ziemia jako skorupa ziemska i jako grunt, ale jako kula ziemska?!
Przecież ów Słownik (i Ty) przyznaje, że piszemy Ziemia jako termin
astronomiczny. Całe życie sądziłem, że planeta i kula (w kosmosie) to
synonimy. Wg mnie, tak jak morze Bałtyk, jezioro Śniardwy, miasto Gdynia
powinno się pisać planeta Ziemia i kula Ziemia. Nikt raczej nie pisze kula
Ziemia, ale ze Słownika (i wg Ciebie) wynika, że gdyby ktoś się uparł, to
tak właśnie należałoby pisać... Nieprawdopodobne! Jakaż to róznica w
astronomii pomiędzy planetą a kulą? Przecież w obu przypadkach chodzi o
nazwę własną obiektu kulistego (elipsoidalnego a nawet geoidalnego)...
Czy ktoś przekona zbłąkaną owcę, że planeta Ziemia i kula ziemia, to dwa
różne obiekty?
Czy jeszcze ktoś tkwi w błędzie?
Mirnal

Badziewie - kilka pytań

ale po prostu slowo bardzo nieeleganckie

nie powinno przenikac do slownika ludzi kulturalnych, ani nie powinno
byc akceptowane w ramach normy jezykowej
jest to slowo marginesu


No, salonowe to on napewno nie jest... Ale...  jakie salony taka elegancja!

A jaka elegancja takie slowa!

Jest to okreslenie gwarowe, czysto wschodniej, kresowej proweniencji!
Oznacza wszystko to co wymienili moi przedmowcy (a moze "przedpiscy").
Bez jakiegos negatywnego wydzwieku!
Synonim: barachlo  (targ starzyzny to baracholka)

A swoja droga: czy wszystkie gwarowe slowa musza byc od razu slowami
marginesu?

Gdybys byl, Wasc, z drugich kresow Rzpltej - Wielkopolski - to bym Wasci
odpowiedzial popularnym tam slowem - synonimem "bzdury pleciesz".
Uzywanym powszechnie i pod wiejska strzecha i pod dachem polskim lamanym -
w palacach tamtejszej arystokracji. Slowem:     ......... Wacpan!!!

Ale nie odpowiem - bowiem akurat to slowo "zmarginalizowalo" sie okrutnie.
Za to proponuje zajrzec do slownika Lindego...

Pozdrawiam. Andrtzej Zoltowski  

Badziewie - kilka pytań

 andrzej :
(...)

Synonim: barachlo  (targ starzyzny to baracholka)


Dziekuję,Andrzeju,tego" targu "nie znałam ! (Byłam pewna,że
jak kresowy Bytom się nie odezwie, to kresowe Gliwice na
pewno :))

A swoja droga: czy wszystkie gwarowe slowa musza byc od
razu slowami
marginesu?


Nie,nie,nie,nie,nie,oczywiście że nie (!!) : pozwolę sobie
przypomnieć,że polszczyzna powstała z gwar,że gwary ją
utrzymywały przy życiu,gdy salony się snobowały na inne
języki itepede -lista zasług jest baaardzo długa i tak
oczywista,że wstyd rozwijać temat.

Gdybys byl, Wasc, z drugich kresow Rzpltej -


Wielkopolski - to bym Wasci

odpowiedzial popularnym tam slowem - synonimem "bzdury
pleciesz".
Uzywanym powszechnie i pod wiejska strzecha i pod dachem
polskim lamanym -
w palacach tamtejszej arystokracji. Slowem:     .........
Wacpan!!!

Ale nie odpowiem - bowiem akurat to slowo


"zmarginalizowalo" sie okrutnie.

Za to proponuje zajrzec do slownika Lindego...


:))) "pod dachem polskim łamanym".....ech, świetnie się Cię
czyta !
A zajrzeć można też do Brucknera.  Moja mama,której by żaden
wulgaryzm przez gardło nie przeszedł,zawsze tak właśnie
komentowała moje co bardziej fantastyczne tłumaczenia
wszelkich przestępstw w dzieciństwie ;))

g.

Badziewie - kilka pytań


ale po prostu slowo bardzo nieeleganckie
| nie powinno przenikac do slownika ludzi kulturalnych, ani nie powinno
| byc akceptowane w ramach normy jezykowej
| jest to slowo marginesu

No, salonowe to on napewno nie jest... Ale...  jakie salony taka elegancja!

A jaka elegancja takie slowa!

Jest to okreslenie gwarowe, czysto wschodniej, kresowej proweniencji!
Oznacza wszystko to co wymienili moi przedmowcy (a moze "przedpiscy").
Bez jakiegos negatywnego wydzwieku!
Synonim: barachlo  (targ starzyzny to baracholka)

A swoja droga: czy wszystkie gwarowe slowa musza byc od razu slowami
marginesu?

Gdybys byl, Wasc, z drugich kresow Rzpltej - Wielkopolski - to bym Wasci
odpowiedzial popularnym tam slowem - synonimem "bzdury pleciesz".
Uzywanym powszechnie i pod wiejska strzecha i pod dachem polskim lamanym -
w palacach tamtejszej arystokracji. Slowem:     ......... Wacpan!!!

Ale nie odpowiem - bowiem akurat to slowo "zmarginalizowalo" sie okrutnie.
Za to proponuje zajrzec do slownika Lindego...

Pozdrawiam. Andrtzej Zolt


 Dorzucam:   chłam
Co pan na to?   :)
Pozdrawiam
Ewa  Gębczak

robić zasoby...

Witam wszystkich,

Zastanawiam się, czy dopuszczalne jest użycie takiego zestawienia (z
jednaj z reklam):
"Euro wciąż drożeje, zrób zasoby jeszcze w niskich cenach".
                      ^^^^^^^^^^^

Zgodnie z definicją słownika języka polskiego:
zasób - (1) pewna ilość czegoś nagromadzona w celu wykorzystania w
przyszłości
zapas - (1) pewna ilość jakichś produktów, surowców, pieniędzy itp.,
przechowywana do czasu, gdy będą potrzebne

Jako synonimy teoretycznie mogą zastępować siebie w zdaniu. Czy jednak w
tym konkretnym przykładzie również tak jest?

pozdrawiam
Rafał Przetakowski

robić zasoby...

Tu raczejpowinno być zapasy...


Zastanawiam się, czy dopuszczalne jest użycie takiego zestawienia (z
jednaj z reklam):
"Euro wciąż drożeje, zrób zasoby jeszcze w niskich cenach".
                     ^^^^^^^^^^^

Zgodnie z definicją słownika języka polskiego:
zasób - (1) pewna ilość czegoś nagromadzona w celu wykorzystania w
przyszłości
zapas - (1) pewna ilość jakichś produktów, surowców, pieniędzy itp.,
przechowywana do czasu, gdy będą potrzebne

Jako synonimy teoretycznie mogą zastępować siebie w zdaniu. Czy jednak w
tym konkretnym przykładzie również tak jest?

pozdrawiam
Rafał Przetakowski


robić zasoby...

Od słownika należy wymagać tylko tyle i aż tyle, by sumiennie opisywał
nasze przyzwyczajenia. Ten niestety tego nie robi. Do bani z takim
słownikiem -- więcej szkody niż pożytku z niego.


Też mi ta definicja słownikowa, robiąca de facto synonimy z tych pojęć, nie
pasuje. Twoje przykłady są przekonujące. Ja bym dodał jeszcze, że zasobami
się dysponuje teraz, a zapasy robi na przyszłość.

Beno

Nowe wyrazenia polskie.

 Łukasz Korczewski:

A dlaczego niektórzy potrzebują w swoich firmach "superwajzorów" - tak na
oko znaczy to przecież tyle co "nadzorca" (słownik podaje mi ładne polskie
"kierownik"). Dlaczego "menadżer" a nie np. dosłownie "zarządca"? (słownik
podaje mi "dyrektor").


Dlatego, że.
Twoje przykłady są zupełnie innego rodzaju.
"Nadzorca" jest silnie nacechowany negatywnie - "nadzorcą niewolników".
Przeniesienie tego nacechowania na nowy zawód byłoby co najmniej ryzykowne.
Ludzie pracujący w nadzorze budowlanym lub bankowym uparcie mówią "pracuje w
nadzorze", rzeczownik im jakoś nie leży. Podobnie jest z synonimem "dozór" -
górniczy na przykład. Też nie mówią o sobie, że są "dozorcami".
A że nie"kierownik"? I nie "dyrektor" z drugiego przykładu?

Broniłabym tych zapożyczeń socjologicznie. Transformacje (gospodarcze też)

nazwania na nowo nowej rzeczywistości.
I taką potrzebę - podkreślenia swojej odmienności od "pana kerownika"z
Kaczmarka i "dyrektora" z "Czterdziestolatka" rozumiem. Dlatego sądzę, że
sięgnąłeś po przykłady słabo wiążące się z poprzednimi. A systemowo są one
logiczne, przechodzi nazwa zawodu w nazwę zawodu, nic się nie wali, nic nie
komplikuje. I wreszcie: "prezes", "dyrektor", "dekarz" i setki innych też
zapożyczone, więc po prostu podtrzymujemy tradycję :)

g.

g.

Przecinek przed "jaki".


"Nazwa, pod jaką funkcjonuje firma [...]". Wyraz "jaką" jest tu
synonimem "którą", ale czy jest to uzasadnieniem dla postawienia
przecinka przed wyrażeniem "pod jaką"?


Nie cytujesz całego zdania, ale wygląda na to, że od słów "pod jaką"
rozpoczynasz zdanie podrzędne, a zatem powinien być tam przecinek.
Podobnie jak "pod którą" też by musiał być.
Natomiast zasady interpunkcji są w każdym porządnym słowniku ortograficznym.

Pozdrawiam
Ewa

"Mądre" słowa - podciąganie walorów językowych :-)

Nasza polonistka doradziła nam abyśmy na maturze ustnej z polaka
używali trochę trudniejszych słów (np. zamiast tłumaczyć -
eksplikować) tylko nie bardzo wiem jak znaleźć takie zamienniki,
myślałem nad słownikiem synonimów ale albo mam słaby słownik albo
powinienem szukać w inny sposób ,bo znaleźć nie mogę. Ale jak?

"Mądre" słowa - podciąganie walorów językowych :-)

Nasza polonistka doradziła nam abyśmy na maturze ustnej z polaka
używali trochę trudniejszych słów (np. zamiast tłumaczyć -
eksplikować) tylko nie bardzo wiem jak znaleźć takie zamienniki,
myślałem nad słownikiem synonimów ale albo mam słaby słownik albo
powinienem szukać w inny sposób ,bo znaleźć nie mogę. Ale jak?

Poszukaj w słowniku wyrazów obcych, tam jest masa "mądrych słów".
Gala

"Mądre" słowa - podciąganie walorów językowych :-)


Nasza polonistka doradziła nam abyśmy na maturze ustnej z polaka
używali trochę trudniejszych słów (np. zamiast tłumaczyć -
eksplikować) tylko nie bardzo wiem jak znaleźć takie zamienniki,
myślałem nad słownikiem synonimów ale albo mam słaby słownik albo
powinienem szukać w inny sposób ,bo znaleźć nie mogę. Ale jak?


Albo wasza polonistka jest złośliwa i chce, żebyście się wyłożyli na
używaniu słów, których dobrze nie znacie, nie mówiąc już o tym, że
zwyczajnie nie pasują do ucznia szkoły średniej, albo doradza wam
całkiem szczerze. W tym drugim przypadku pozostaje przytoczyć stare
powiedzenie: piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami...
Tak czy inaczej, odradzam. Na maturze pisemnej, owszem, można się
pokusić o tego typu "ubarwienia", ale na ustnej lepiej się skupić na
tym, żeby coś mądrego powiedzieć, bo to ważniejsze niż "mądre"
brzmienie.

"Mądre" słowa - podciąganie walorów językowych :-)

Nie sądzę, żeby to było mądre... Przypomina to dawne makaroinizmy: np.
"imaginuj sobie Waćpan" zamiast "proszę sobie wyobrazić"
Po to mamy polskie słowa, żeby nie używać obcych. A musisz pamiętać. że
Twoja nauczycielka nie będzie sprawdzała Twojej prze, ani oceniała
"występu"... Podobno komisja ma być zewnętrzna|

Nasza polonistka doradziła nam abyśmy na maturze ustnej z polaka
używali trochę trudniejszych słów (np. zamiast tłumaczyć -
eksplikować) tylko nie bardzo wiem jak znaleźć takie zamienniki,
myślałem nad słownikiem synonimów ale albo mam słaby słownik albo
powinienem szukać w inny sposób ,bo znaleźć nie mogę. Ale jak?

Czy uzupełniliśmy słownik poprawnej polszczyzny (s

Nie tak dawno na grupie (nowej) pl.rec.uroda pojawił się wątek
rozpoczęty od pytania

"Jak pielegnowac twarz u mezczyzn zeby wygladala zajebiscie?"

Większość osób potraktowała to jako coś normalnego i odpowiedziała na
ten list udzielając mniej lub bardziej logicznych odpowiedzi.

A mnie się nasunęło inne pytanie -
Czy słowo 'zajebiście' weszło już do słownika poprawnej polszczyzny
zastępując słowo 'pięknie' i jego synonimy?

Pozdrawiam
Qwax

Czy uzupełniliśmy słownik poprawnej polszczyzny (s

Nie tak dawno na grupie (nowej) pl.rec.uroda pojawił się wątek
rozpoczęty od pytania

"Jak pielegnowac twarz u mezczyzn zeby wygladala zajebiscie?"

Większość osób potraktowała to jako coś normalnego i odpowiedziała na
ten list udzielając mniej lub bardziej logicznych odpowiedzi.

A mnie się nasunęło inne pytanie -
Czy słowo 'zajebiście' weszło już do słownika poprawnej polszczyzny
zastępując słowo 'pięknie' i jego synonimy?


A może to synonim "uderzająco" - per analogiam do formy "zajebać" = "uderzyć"
"Twarz tego mężczyzny była uderzająco piękna".

A skoro tak, to czy możemy oczekiwać, że inne "słówka" pójdą tą samą drogą? Żeby
się trzymać analogii - "Co zrobić, aby jego twarz wyglądała zapierdalająco" (za
przeproszeniem uszu dam - to tylko formalny eksperyment językowy) ;)))
T.

Czy uzupełniliśmy słownik poprawnej polszczyzny (s

| "Jak pielegnowac twarz u mezczyzn zeby wygladala zajebiscie?"

| Większość osób potraktowała to jako coś normalnego i odpowiedziała
na
| ten list udzielając mniej lub bardziej logicznych odpowiedzi.

| A mnie się nasunęło inne pytanie -
| Czy słowo 'zajebiście' weszło już do słownika poprawnej
polszczyzny
| zastępując słowo 'pięknie' i jego synonimy?

A może to synonim "uderzająco" - per analogiam do formy "zajebać" =
"uderzyć"
"Twarz tego mężczyzny była uderzająco piękna".


To byłoby

"Jak pielegnowac twarz u mezczyzn zeby wygladala 'uderzająco'?"

i chyba nie oto chodziło ;-))

A skoro tak, to czy możemy oczekiwać, że inne "słówka" pójdą tą samą
drogą? Żeby
się trzymać analogii - "Co zrobić, aby jego twarz wyglądała


zapierdalająco" (za

przeproszeniem uszu dam - to tylko formalny eksperyment językowy)


;)))

A propos eksperymentów to opowiadano mi o człowieku, który do
przekazania większości informacji i uczuć używał tylko jednego słowa
"kurwa" - niekiedy uzupełniał je jedynie łącznikami typu 'i', 'a', i
rodzajnikami 'ty', 'on' - a czasami udało się znaleźć w jego
wypowiedziach nawet czasownik.

Należy - chyba - podziwiać pojemność znaczeniową owego słowa

Pozdrawiam
Qwax

Czy uzupełniliśmy słownik poprawnej polszczyzny (s

Nie tak dawno na grupie (nowej) pl.rec.uroda pojawił się wątek
rozpoczęty od pytania

"Jak pielegnowac twarz u mezczyzn zeby wygladala zajebiscie?"
[...]
A mnie się nasunęło inne pytanie -
Czy słowo 'zajebiście' weszło już do słownika poprawnej polszczyzny
zastępując słowo 'pięknie' i jego synonimy?


Być może "zajebisty" powstało poprzez zniekształcenie słowa "zajobisty".

zajob m IV, D. -a, Ms. ~bie; lm M. -y

1. posp. <dziwactwo, szaleństwo, wariactwo
* Mieć zajoba <zachowywać się dziwnie, nienormalnie; postępować głupio, jak
wariat; być szalonym
* Mieć zajoba na punkcie czegoś <być przewrażliwionym, wyjątkowo czułym na
jakimś punkcie

2. B.=D.; lm DB. -ów
posp. <dziwak, wariat

"coby" czy "co by" ?

Spójnik "coby" jest aprobowany przez "Nowy słownik ortograficzny" jako
potoczny synonim spójników "aby", "żeby". Co ciekawe, "coby" jest
połączeniem spójki "co" i cząstki "by", składa się więc z dwu elementów;
potwierdza zapominaną regułę łącznego pisania cząstki "by" ze spójnikami
(zanimby, ponieważby, boby, aleby itp.).

Pozdrawiam - D.K.

"coby" czy "co by" ?

Dariusz:

Spójnik "coby" jest aprobowany przez "Nowy słownik ortograficzny" jako
potoczny synonim spójników "aby", "żeby". Co ciekawe, "coby" jest
połączeniem spójki "co" i cząstki "by", składa się więc z dwu elementów;
potwierdza zapominaną regułę łącznego pisania cząstki "by" ze spójnikami
(zanimby, ponieważby, boby, aleby itp.).


Niestety nie zapomnianą przez słowniki. :-( Oby się to jak najszybciej
zmieniło, bo_by wtedy było znacznie lepiej.

"Zaśbyście", "ponieważbyśmy", "ibyś" -- co to w ogóle jest? :o)

Pozdrawiam świątecznie
Stanisław "Scobin" Krawczyk

Synonim


| Jaki jest synonim od slowa "Wyga" ?
Patrzylam do slownika synonomów i nie znalazlam takiego slowa, ale wydaje
mi
sie ze cwaniaczek,spryciarz.


A mnie sie wydaje, ze odpowiedniejszym bylby praktyk, doswiadczony...
hmmm...
Szarpi

Neologizmy z j.ang. w słownictwie szkolnym

Grażyna:

Również jestem przeciwna traktowaniu zapozyczeń jako neologizmów.


Dobrze wiedzieć. Napiszę w jakimś przypisie, że językoznawcy nie są tu zgodni.
Ale jednak będę pisał o zapożyczeniach jako o neologizmach, bo: 1) dodatkowy
synonim nigdy nie zaszkodzi, 2) mam podstawę naukową w postaci "Nowego
słownika poprawnej polszczyzny PWN" pod red. prof. Markowskiego.

Jeśli zaś chodzi o lektora... Wydaje mi się, że współczesne "edukacyjne"
znaczenie tego słowa więcej jednak zawdzięcza angielszczyźnie niż łacinie. Ale
jeżeli lektor faktycznie od dawien dawna jest (między innymi) osobą
wykładającą (zwłaszcza język obcy) na wyższej uczelni -- i podobnie "lektorat"
od zawsze był kursem języka obcego na uniwersytecie/akademii/gdzie tam jeszcze
-- to proiłbym o potwierdzenie. Uwzględnię i nie będę się wtedy kłócił.

Natomiast jeśli chodzi o źródło zapozyczeń, to są dwie możliwości
ich określania: 1) język z którego bezpośrednio został wyraz przejęty
lub 2) język w którym wyraz powstał (w którym nie da się udowodnić,
że został zapożyczony). Można przyjąć jedną albo drugą,
byle konsekwentnie do wszystkich przykładów


Wybrałem takie rozwiązanie:
tutor: z łac. tutor '[i tu znaczenie]' przez ang. tutor '[i tu znaczenie]'.

Pozdrawiam serdecznie
Scobin

"przeputać"

Cześć,
ciąg dalszy mojego poszukiwania jakiegoś kolokwialnego synonimu wyrazu
"roztrwonić". Przyznam, że z powyższym słówniem spotykam się po raz
pierwszy (przynajmniej pierwszy raz tak świadomie). Czy to w polskim
brzmi normalnie...? Tzn. czy nie jakoś staroświecko, czy w ogóle się
tego używa na co dzień (google nie daje za wiele sensownych trafień) i
w jakich kręgach..? Krótko mówiąc, chciałabym wiedzieć coś bliżej o
odcieniu czy jakimś takim wybrzmieniu tego słowa, coś więcej niż to,
co można znaleźć w słowniku JP.
Dzięki z góry za odpowiedzi,
Katarzyna

"przeputać"


Cześć,
ciąg dalszy mojego poszukiwania jakiegoś kolokwialnego synonimu wyrazu
"roztrwonić". Przyznam, że z powyższym słówniem spotykam się po raz
pierwszy (przynajmniej pierwszy raz tak świadomie). Czy to w polskim
brzmi normalnie...? Tzn. czy nie jakoś staroświecko, czy w ogóle się
tego używa na co dzień (google nie daje za wiele sensownych trafień) i
w jakich kręgach..? Krótko mówiąc, chciałabym wiedzieć coś bliżej o
odcieniu czy jakimś takim wybrzmieniu tego słowa, coś więcej niż to,
co można znaleźć w słowniku JP.
Dzięki z góry za odpowiedzi,
Katarzyna


I jeszcze zapomnialam dodac: w tekście będzie forma bierna "zostaje
przeputane" (???!) - troche mnie razi to połączenie, "zostaje" jakieś
takie literackie i "przeputane" jakieś takie nie wiadomo co...
Całe zdanie brzmi tak:
"Prawda zatem nie zwycięża, prawda pozostaje, kiedy wszystko inne
zostaje ..... (przeputane...??)!"
Obszerniejszy fragment w moim poprzednim poście.
K.

"przeputać"


ciąg dalszy mojego poszukiwania jakiegoś kolokwialnego synonimu wyrazu
"roztrwonić". Przyznam, że z powyższym słówniem spotykam się po raz
pierwszy (przynajmniej pierwszy raz tak świadomie). Czy to w polskim
brzmi normalnie...? Tzn. czy nie jakoś staroświecko, czy w ogóle się
tego używa na co dzień (google nie daje za wiele sensownych trafień)
i w jakich kręgach..? Krótko mówiąc, chciałabym wiedzieć coś bliżej
o odcieniu czy jakimś takim wybrzmieniu tego słowa, coś więcej niż to,
co można znaleźć w słowniku JP.


Używa się, staroświeckie nie jest, raczej przeciwnie. Gdyby miało
być kolokwialnie, to 'przeputać' jest w sam raz. Używa się chyba
'demokratycznie', to znaczy w każdych kręgach. Wulgarne w każdym
razie nie jest, to słowo. Obok tego można pewnie jeszcze znaleźć
sporo określeń używanych lokalnie, tylko w niektórych grupach.

Jarek

"Duenna" w języku polskim?

Bukary:
[...]

Zastanawiałem się nad tym. Jeśli to słowo istnieje w jakimś słowniku i ma
odpowiedni zakres znaczeniowy, to go jednak zostawię. Występuje w sąsiedztwie
synonimów, więc nie powinno być większych problemów z jego zrozumieniem.


[...]
Odsyłasz czytelnika do słowników? A kto to został w tym wątku
nazwany "leniuszkiem", bo sam nie sprawdził u Doroszewskiego? ;-)
Czytelniczek też może być leniuszkiem, a nie pracusiem wyłącznie!
Stasinek
PS. "...zakres znaczeniowy, to go jednak zostawię..." ???
Oto smak mixa zdań złożonych...
Zwłaszcza gdy "je" zostało zastąpione przez "go". :-)
A może się mylę...
SdT

Deifikacja i antonimy

Witam......

            Mam prośbę..... Czy ktoś zna antonim do słowa "deifikacja"? To
inaczej ubóstwienie. Od razu zaznaczę, że nie chodzi o profanację, czy
personifikację. Szukałem w internecie - nic, a w księgarni nie mają
porządnego słownika..... O właśnie. Jakie słowniki antonimów i synonimów
polecacie (lepiej, żeby każdy był osobno)?

    Pozdrowienia dla grupowiczów
Warmaker

Deifikacja i antonimy

            Mam prośbę..... Czy ktoś zna antonim do słowa "deifikacja"? To
inaczej ubóstwienie. Od razu zaznaczę, że nie chodzi o profanację, czy
personifikację. Szukałem w internecie - nic, a w księgarni nie mają
porządnego słownika..... O właśnie. Jakie słowniki antonimów i synonimów
polecacie (lepiej, żeby każdy był osobno)?


A może: "Emancypacja bóstwa". :)
lub
wyrzeczenie
"wywielbienie"
"wybóstwienie"

 ?

Bądźcie pozdrowieni.

To samo co dżdżownica

Dnia 04-01-15 09:52, w liście od osoby znanej jako Leszek Luchowski było::



| zabrakło. Napotkał mianowicie tą jedną jedyną osobę, która zamiast

'glizda'

| mówi 'glista'. Pytanie tylko, czy ta jedna osoba uprawnia do stawiania

przy

Czy tą jedną osobą jest Adam Mickiewicz (Dziady, Przegląd Wojsk)?


Może to jakaś lokalna wymowa z dziewiętnastowiecznych Kresów :-)
W każdym razie, ja tam chyba nigdy w normalnej mowie nie spotkałem się z
glistą niebędącą nicieniem. Skądś tę wymowę pradawni polscy biolodzy
musieli wziąć - pewnie w ich miejscu czasoprzestrzeni ktoś tak na glizdę
mówił, teraz jednak glizda (synonim dżdżownicy) i glista to odrębne byty.
Może tak autor cytowanego słownika uzna jeszcze, że płaz (zwłaszcza w
skorupie) to potoczna nazwa zwierzęcia wodnego innego niż ryba...

--
Leszek Luchowski.


z biologicznym pozdrowieniem
piotrek

Klaryski???


Jeśli franciszkanie żyją w duchu franciszkańskim,
dominikanie w duchu dominikańskim,
to w jakim duchu żyją KLARYSKI?
klarysańskim?
klarariańskim?


Słowniki Ci raczej nie odpowiedzą, ale jeśli
rzeczywiście _musisz_ użyć tej formy, to trzeba się pobawić
w słowotwórstwo.
Pierwszy mój pomysł to po prostu: w duchu klaryskim
(Maoryska żyje w duchu maoryskim), ale coś mi tu nie brzmi.
Natomiast pewien trop chyba znajdujemy w Nowym Słowniku
Ortograficznym, gdzie oprócz zakonnicy klaryski jest i
zakonnica klaretanka. Co prawda nie ma odnośnika od jednej
do drugiej, ale w końcu ile zakonów mogła założyć św. Klara?
I teraz gorąca prośba do grupowiczów: jeśli ktoś potrafi
potwierdzić bądź zaprzeczyć, że klaretanka to synonim
klaryski, niech da znać. Jeśli to ta sama osoba, to mamy
dobrze brzmiące rozwiązanie:
KLARETAŃSKI
Pozdrawiam - Maciek Czupryniak

Słownik synonimów języka polskiego w sieci

Witam,

zapraszam wszystkich chętnych do współredagowania wolnodostępnego
słownika synonimów języka polskiego. Już zawiera kilkanaście tysięcy
zbiorów wyrazów bliskoznacznych, lecz hasła wymagają korekty, gdyż
zostały wygenerowane automatycznie. Słownik jest dostępny na licencji
typu "kod otwarty", co znaczy, że będzie zawsze własnością publiczną.
Adres: http://synonimy.sourceforge.net.

Pozdrawiam
Marcin Miłkowski

Słownik synonimów języka polskiego w sieci

Witam,

zapraszam wszystkich chętnych do współredagowania wolnodostępnego
słownika synonimów języka polskiego. Już zawiera kilkanaście tysięcy
zbiorów wyrazów bliskoznacznych, lecz hasła wymagają korekty, gdyż
zostały wygenerowane automatycznie. Słownik jest dostępny na licencji
typu "kod otwarty", co znaczy, że będzie zawsze własnością publiczną.
Adres: http://synonimy.sourceforge.net.

Pozdrawiam
Marcin Miłkowski


Bardzo mi się ta zabawka podoba. To chyba jedyny sensowny sposób "pisania"
słowników. Całe sczęście, że nie można przepisywać danych ze starych
słowników - to przecież nie słownik historyczny
Grażyna

Słownik synonimów języka polskiego w sieci


Witam,

zapraszam wszystkich chętnych do współredagowania wolnodostępnego
słownika synonimów języka polskiego. Już zawiera kilkanaście
tysięcy zbiorów wyrazów bliskoznacznych, lecz hasła wymagają
korekty, gdyż zostały wygenerowane automatycznie. Słownik jest
dostępny na licencji typu "kod otwarty", co znaczy, że będzie
zawsze własnością publiczną. Adres:
http://synonimy.sourceforge.net.


Ustaw jakis kolor tla dla calej strony, a nie tylko dla jej
fragmentow - nie wszyscy maja bialy jako domyslne tlo...

Słownik synonimów języka polskiego w sieci


zapraszam wszystkich chętnych do współredagowania wolnodostępnego
słownika synonimów języka polskiego. Już zawiera kilkanaście tysięcy
zbiorów wyrazów bliskoznacznych, lecz hasła wymagają korekty, gdyż
zostały wygenerowane automatycznie. Słownik jest dostępny na licencji
typu "kod otwarty", co znaczy, że będzie zawsze własnością publiczną.
Adres: http://synonimy.sourceforge.net.


To ja pozwolę sobie złożyć konkurencyjną ofertę i zaprosić na
Wikisłownik: http://pl.wiktionary.org :-)
- Szwejk

Słownik synonimów języka polskiego w sieci


To ja pozwolę sobie złożyć konkurencyjną ofertę i zaprosić na
Wikisłownik: http://pl.wiktionary.org :-)


To nie konkurencja, bo Wikisłownik jest redagowany ręcznie. Słownik
synonimów jest znacznie większy, gdyż wygenerowany automatycznie, ale
wymaga redakcji. Wydaje mi się, że po jego zredagowaniu przez
internautów będzie go można wykorzystać do półautomatycznego
wygenerowania synonimów do Wikisłownika. Przynajmniej tak bym twórcom
Wikisłownika radził; przy programowaniu tego rozwiązania mogę odrobinę
pomóc ;) Czyli nie tyle konkurencja, co uzupełnianie się, nieprawdaż?

Pozdrawiam
Marcin Miłkowski

Słownik synonimów języka polskiego w sieci

To ja pozwolę sobie złożyć konkurencyjną ofertę i zaprosić na
Wikisłownik: http://pl.wiktionary.org :-)
- Szwejk


Wojtku, ponieważ dostrzegłem tam Interlinguę, polecam najnowszą wersję
słownika w formacie HTML Help, skąd można rwać hasła metodą copy&paste :-)
http://interlingua.filo.pl/ilaabc.htm
W sumie jest 23 tys. haseł, ale do pełnej wersji brakuje mi paru lat pracy -
myślę głównie o związkach frazeologicznych, synonimach i antonimach.
Paweł

Słownik synonimów języka polskiego w sieci

Dnia 2004-07-10 01:36 :

|

| To ja pozwolę sobie złożyć konkurencyjną ofertę i zaprosić na
| Wikisłownik: http://pl.wiktionary.org :-)

Wojtku, ponieważ dostrzegłem tam Interlinguę, polecam najnowszą wersję
słownika w formacie HTML Help, skąd można rwać hasła metodą copy&paste :-)
http://interlingua.filo.pl/ilaabc.htm
W sumie jest 23 tys. haseł, ale do pełnej wersji brakuje mi paru lat pracy -
myślę głównie o związkach frazeologicznych, synonimach i antonimach.


Dziękuję za link, dodałem go do "opisu" tego języka. :-)
- Szwejk

Znajdować kogo jakim...

| Ja używam czasami, ale tylko do osądu, oceny czegoś, kogoś.
| Np. "Jak znajdujesz moją brykę?"
|      "Babcię znalazłam w dobrym zdrowiu".

szczegolnie,  moim  zdaniem,  ta  druga  forma  jest  trafiona.  takie
"znajdowac"  czasem  brzmi  calkiem  przyjemnie, choc, na przyklad dla
mnie, pierwszej propozycji w ogole nie uzywam :]

warto nie tracic ze slownika takich "starych" zwrotow :]


moim zdaniem te dwie to sa w ogole inne formy. ta druga jest tego typu
ze "znajdowac" jest uzyte jako synonim "zastac" i coby jest to bardziej
doslownym znaczeniu.
forma 2 wystepuje rzadko w czasie terazniejszym, w przeszlym - w formie
dokonanej. forma 1 jesli juz w przeszlym to bedzie to forma niedokonana.

moze troche niejasno ale nie jestem specem od polszczyzny, a po prostu
opisuje swoje obserwacje

Uroczystość

Słuchałem byłem sobie dzisiaj Trójki i informacji o ,,uroczystościach
pogrzebowych'' króla Maroka. No i dylemat -- dla mnie uroczystość jest
uroczysta, czyli radosna, a pogrzeb chyba  nie jest taki...


Słownik terminów bliskoznacznych podaje jako synonimy wyrazu "uroczysty"
takie słowa jak "poważny" i "dostojny". Zatem do pogrzebu pasują jak ulał.

Pozdrawiam

"Buntow zwycieskich nie ma, o takich nie slyszano
Bowiem bunt, gdy zwycieza, inne przybiera miano." (R. Burns)
Cezar "Thanatos" Matkowski, członek PESM (www.pesm.rpg.pl)

Pytanie o lasy (ang.)


Serdecznie dziękuję wszystkim. którzy zechcieli odpowiedzieć na
mój post. Dodam tylko ciekawostki:

1. slownik "normalny" (nie specjalistyczny) podaje jako tlumaczenie
słowa "coniferous" - las iglasty. No i znowu nie wiem, czy to
angliczanie nie rozróżniają terminów "bór" i "las", czy  to wina
słowników.


w zadnym wypadku nie wolno ,,bór''  tlumaczyc jako iglasty =coniferous - bo
to oczywiste i dlatego wystarczy zwykly slownik. Bór jest mieszany i prawie
synonim puszczy dziewiczej - czyli pierwotnej czyli tylko primeval

computer grid > PL

| Nazwanie "grid" - "siecią" byłoby chyba nieścisłe. Słownik informatyczny
| podaje "siatka", ale mu nie wierzę :-(
ja jestem jednak za "siecią" - "grid"jest wprawdzie określenie niefachowym,
ale często używanym w znaczeniu "network" i to niekoniecznie w sensie "sieci
lokalnej" zob. np.
http://www.cerncourier.com/main/article/41/2/1/1


zastanowiło mnie właśnie użycie "grid", chociaż można "network"
ale może masz rację i to synonimy?

| Rozumiem, że (mimo wielkiej litery tu) chodzi o grid jak np. tu:
| "Built with open standards, the University of Pennsylvania Grid is a
| massive distributed computer that delivers computing resources as a
| utility-like service over the Internet."
tak, tylko tu jest pułapka, bo "distributed computer" to nie jest jeden
komputer, tylko taki "niby" komputer złożony z wielu komputerów w sieci
rozproszonej,


nie martw się, widzę, że to system rozproszony, tylko nie wiem, czy mój
"grid" taki właśnie nie jest? a może tylko przypadkiem moja wyszukiwarka
trafiała na takie połączenia "grid" i "distributed"?
kontekstu rzecz jasna zero :-(
też pozdro ;-)
elgar

Vollzugsfest DE>PL i nie tylko

Dobry wieczór,

dziś pytanie o słówko jak w temacie, w takim oto zdaniu:

"Vollzugsfeste Dokumentation/Administration der erfassten Daten"

nie przychodzi mi nic innego, jak tylko "sprawne" lub "niezawodne", ale może
ktoś wie lepiej, co to znaczy, bo moje słowniki takiego czegoś nie znają, a
gulgotanie daje tylko jeden link:
http://www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=vollzugsfesten&lr=

I jeszcze z innej beczki:

"Gewässernetz" - Vorausgesetzt wird die Existenz des Gewässernetzes

Tu myślałem, że chodzi o sieć wodną, ale dalej jest: "Verteilung des Netzes
an lokale Stellen" - więc chyba raczej nie o to chodzi? Czy to może jakiś
synonim sieci monitoringu wód?

"GewässerkÜrper" - Dokumentation der linienhaften Daten fßr GewässerkÜrper

- czy to może mieć jakiś związek z "WasserkĂśrper"? zyli coś w kierunku
akwenu lub obiektu wodnego?

Będę wdzięczny za podpowiedź

Pozdrawiam

Jacek Scholz

psychiczny x duchowy pl-pl (docelowo cs)

Jak byscie te trzy wyrazy (szczegolnie ostatnie dwa) przetlumaczyli na
polski? Czym sie rozni geistig od seelisch?


Mój słownik podaje "seelisch" jako synonim "psychisch", a w literaturze
spotykałem się często wyrażenia w rodzaju "seelische StĂśrung" czy
"seelische Krankheit" na
określenie np.: rozszczepienia osobowości. Dlatego też przetłumaczyłbym
"seelisch" na "psychiczne" (ang. psychical), zaś "geistlich" na
"duchowe" (ang. spiritual).

Pozdrawiam

psychiczny x duchowy pl-pl (docelowo cs)


| Jak byscie te trzy wyrazy (szczegolnie ostatnie dwa) przetlumaczyli na
| polski? Czym sie rozni geistig od seelisch?

Mój słownik podaje "seelisch" jako synonim "psychisch", a w literaturze
spotykałem się często wyrażenia w rodzaju "seelische StĂśrung" czy
"seelische Krankheit" na
określenie np.: rozszczepienia osobowości. Dlatego też przetłumaczyłbym
"seelisch" na "psychiczne" (ang. psychical), zaś "geistlich" na
"duchowe" (ang. spiritual).

Pozdrawiam


Byc moze to juz nieaktualne, ale jako filozof z wyksztalcenia pragne
nadmienic, ze Seele tlumaczy sie tradycyjnie jako "dusza", natomiast
Geist jako "duch", z przymiotnikiem jest oczywiscie gorzej - w
tekstach filozoficznych spotyka sie czasem "duszny" (wiem, fuj), ale
do ulotki nie polecam ;))). W czeskim jest latwiej: duąe - duąevnĂ­ i
duch - duchovnĂ­. Co do rzeczowej roznicy, to jest to tzw. "problem z
broda", jak mawial moj promotor, czyli taki, ktorego korzenie mozna
wywodzic od Platona i Arystotelesa :)))) (a jak ktos jest
arcydociekliwy, to pewnie nawet u Siedmiu medrcow wytropi ;))))
Pozdr.,
Katarzyna

nurse practitioner


Czy taka osoba ma jakiś odpowiednik w języku polskim, czy należałoby raczej
mówić opisowo, coś typu "wyspecjalizowana pielęgniarka"?
Pozdrawiam,
Monika Rozwarzewska


Przepisuję definicję ze słownika Dorlanda:
nurse clinician, nurse practitioner (to synonimy) - a registered n. who
has well-developed competencies in utilizing a broad range of cues.
These cues are used for prescribing and implementing both direct and
indirect nursing care and for articulating (angielszczyzna jest piękna)
nursing therapies with other planned therapies. N. clinicians
demonstrate expertise in nursing practice and ensure ongiong development
of expertise through clinical experience and continuing education.
Generally, minimal preparation for this role is the baccalaureate
degree.

registered nurse to pielęgniarka dyplomowana

Jedyne, co przychodzi mi na myl po przeczytaniu tej definicji, to
"samodzielna pielęgniarka"

Pod tym adresem - sam jeszcze tam nie byłem -
http://www.sidoz.ids.pl
można znaleźć informacje o systemie ochrony zdrowia. Może to pomoże.

Mariusz Górnicz

slownik rymow, jo???

eeeee tam - słownik synonimów rulez... poza tym dla wielu mc'z to jest
jeden z niewielu kontaktów z książką :D


Jol, a producenci nigdy nie sa oblezani przez groupies (tak??) i nigdy nie
sa naprawde czarni;P

Pztania aktualne w XXI wieku


1. Po co kamikadze zakladaja  kask?


Zeby przed smiertelnym uderzeniem nie walnac sie czasem w glowe i
zemdlec, zawalajac misje.

2. Skad wzial sie pomysl sterylizowania igly sluzacej do  podania
    smiertelnego zastrzyku skazanemu na  smierc?


zeby przypadkiem pielegniarka sie czym nie zarazila...

3. Dlaczego we wspolczesnym swiecie nawet zera, zeby cos  znaczyc
    musza byc po prawej  stronie?


a po lewej nic nie znacza?

4. Jaki jest synonim slowa "synonim"?


'wyraz bliskoznaczny'

5. Dlaczego nie ma karmy dla kotow na bazie myszy?


nie oplacaloby sie produkowac

6. Skoro do  teflonu nic sie nie przykleja, to jak przyklejono go  
do
    patelni?


Widocznie teflon przykleja sie do niektorych powierzchni... kwestia
technologii .. skoro klej sie klei, to dlaczego wylazi z tubki, a nie
zostaje zaklejony w srodku?

7. Dlaczego baletnice  tancza zawsze na palcach? Nie moznaby
wybierac
    wyzszych baletnic?


Nie zawsze.

8. Chce kupic nowy bumerang, ale jak wyrzucic  stary?


Normalnie. Do kosza.

9. Dlaczego sklepy otwarte 24 godziny na dobe maja  zamki?


Bo w jakiejs awaryjnej sytuacji byc moze trzeba by go bylo zamknac

10. Jak sie upewnic, ze wyrazu w slowniku nie wydrukowano z  bledem?


sprawdzic w kilku slownikach

11. Jak Kaczor Donald moze miec Siostrzencow skoro nie ma braci  ani
     siostr?


Siostra zginela w wypadku?

12. Skoro Superman jest taki  madry, to dlaczego zaklada majtki na
     spodnie?


Taka byla moda....

Pztania aktualne w XXI wieku

1. Po co kamikadze zakladaja  kask?


Bo w czapkach z pomponami by niepoważnie wyglądali.

2. Skad wzial sie pomysl sterylizowania igly sluzacej do  podania
    smiertelnego zastrzyku skazanemu na  smierc?


To jest taka świecka tradycja. Rozumiesz. Gdyby oni na ten
przykład ukradli nam naszą furę. To musieliby oddać samolot.
Musieliby. Ale to wtedy to już jest ekstradycja.

3. Dlaczego we wspolczesnym swiecie nawet zera, zeby cos  znaczyc
    musza byc po prawej  stronie?


Dla wyrównania zer po lewej?

4. Jaki jest synonim slowa "synonim"?


W dobie równouprawnienia i zaciekłych feministek
z pianą na ustach to chyba tylko: "córkonim".

5. Dlaczego nie ma karmy dla kotow na bazie myszy?


Bazy Bin Ladena nikt nie może znaleźć, to myślisz,
że ktoś odnajdzie bazę myszy?

6. Skoro do  teflonu nic sie nie przykleja, to jak przyklejono go  do
    patelni?


Metodą zgrzewania dyfuzyjno-oporowego?

7. Dlaczego baletnice  tancza zawsze na palcach? Nie moznaby wybierac
    wyzszych baletnic?


Nie. Wszystkie wyższe grają już w kosza.
Taki Majkel Dżordan na ten przykład.

8. Chce kupic nowy bumerang, ale jak wyrzucic  stary?


Spuścić w toalecie. Ale najlepiej dla pewności, coby
jajek nie przetrąciło, nie siadać przez tydzień na kibelku.

9. Dlaczego sklepy otwarte 24 godziny na dobe maja  zamki?


Żeby włamywacze mieli co forsować.

10. Jak sie upewnic, ze wyrazu w slowniku nie wydrukowano z  bledem?


A po co w ogóle czytać?

11. Jak Kaczor Donald moze miec Siostrzencow skoro nie ma braci  ani
     siostr?


Bo ich matką była bardzo bliska znajoma kaczora. Kaczor - zakonnica.
Siostra Teodozja. Stąd siostrzeńcy.

12. Skoro Superman jest taki  madry, to dlaczego zaklada majtki na
     spodnie?


Ma uczulenie na bawełnę. Od kontaktu z majtkami, jego mały
stawał się super-mały.

PL-UA słownik on-line

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line. Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/

alpha, beta, gamma


Z jakiegoś słownika ;) :
Alpha - synonim "nie działa"
Beta  - synonim "nadal nie działa"


Ceta - synonim "ma dzialac ale nadal nie dziala"    :)

BM3.6


| uwierzytelniac, rany julek, uwierzytelniac.

Widzisz różnice? Wszak to synonimy, i raczej częściej używa się
autentykacji


Widze roznice, bo nie widze w slowniku takiego potwora jak "autentykacja".

Wlasny slownik przez www

Witam,

| Poszuluje skryptow, ktore umozliwiaja stworzenie
| wlasnego slownika z dostepem przez www.
| Problem w tym, ze chcialbym (nie wiem czy to w ogole mozliwe) aby np
po
| wpisaniu 4 poczatkowych znakow, zostaly automatycznie wyswietlone
| wszystkie
| wyrazy, po dopisaniu kolejnego znaku, mniejsza porcja danych.

| http://serversideguy.blogspot.com/2004/12/google-suggest-dissected.html

Tez nasunelo mi sie zasugerowanie tego rozwiazanie (jako niemal
oczywistego)
ale po krotkim przemysleniu doszedlem do wniosku, ze google suggest jako
synonim popowiedzi w polu formularza nie jest az tak do konca oczywisty
dla
wszystkich zastosowan.
Google suggest dziala w troche odwrotna strone niz potrzebne jest w
slowniku:
Tam, po wcisnieciu "A" dostajemy najpopularniejsze zwrtoty zaczynajace sie
na "A", po wpisaniu "AB" dostajemy wiecej wyrazen zaczynajacych sie tym
ciagiem niz bylo dla samego "A", nastepnie "ABC" daje jeszcze szerszy
wybor
wyrazen zaczynajacych sie od "ABC" niz mielismy gdy wpisane bylo jedynie
"AB"... i tak dalej.
Natomiast w slowniku po wcisnieciu "A" musimy wczytac kompletna liste
hasel
rozpoczynajacych sie od tej litery, a nastepnie usuwac nie pasujace do
wzorca "AB..", "ABC..." - wiec nie odczujemy tu tak bardzo korzysci, ktore
daje nam goglowy xmlhttprequest - jedynie rozbijemy zestaw wyrazen na
rozpoczynajace sie od poszczegolnych liter alfabetu.
No chyba, ze:
1. w celu oszczednosci wyswietlanie podpowiedzi bedzie dzialalo po
wpisaniu
miniumum dwoch znakow - wtedy sa mniejsze requesty i ma to nawet sens
(szykajac "ażurowy" po wpisaniu samego 'a' nikomu nie przyszlo by do glowy
scrollowac na sam koniec listy zeby kliknac slowo - szybciej wklepie cale
z
klawiatury)
2. system bedzie sie "uczyl" i wyswieltal listy zaleznie od czestotliwosci
zapytan o dane slowa, np. slowa wpisywane czesto otrzymujemy juz po
wpisaniu
pierwszej litery, te rzadziej - dopiero po wpisaniu pierwszych dwoch liter
itd (podobnie do googla)
3. slownik jest na tyle nierozbudowany, ze mozna sie nie przejmowac
rozmiarem requesta zawierajacym komplet slow zaczynajacych sie od danej
litery.


Widze, ze rozmowa rozwinela sie w bardzo ciekawym kierunku. Za wszelkie
podpowiedzi
i sugestie dziekuje, na pewno wykorzystam do wlasnych celow tworczych.

Pozdrawiam,
    Marek Ludwinski

Gorzkie łzy wrogów są osłodą życia

| Poza tym czasowniki np. odeszli (jeśli nie jest to zabieg artystyczny)
| można powtarzać co minimum dwa zdania.

skąd taka teoria?


Z kosmosu.
albo - czemu tu nie miałoby to być zabiegiem artystycznym?
Bo zabieg artystyczny ma jakiś cel - instrumentację np. Jeśli ktoś powtarza
słowa bez sensu, to jest to nudne i nieudolne.

| Kurz może się unosić do góry. Można coś unieść (szczególnie jakiś ciężki
| przedmiot). Ale żeby unosić kurz na butach?

jakieś niedostatki z j.polskiego?


Tak, mam niedostatki Panie Profesorze. Może byś tak sięgnął do słownika
synonimów zamiast odbywać wycieczki osobiste? Albo spróbował wnikliwą lekturą
powiększyć swój zasób leksykalny? To pozwoliłoby znów uniknąć powtórzeń:

bo skąd znów ta teoria?
Z kosmosu.

poza tym, czy nigdy

nie zakurzyłeś sobie butów?


Zakurzyłem nie raz. Ale tego kurzu na nich nigdzie nie "uniosłem". Unoszę palec
wskazujący i pukam nim w czoło.

| Powtórka łez.
co Ty powiesz.
Grrrrr.....
Bierzesz się do rozkładania tekstu nie przeczytawszy go najpierw w całości,
lecisz po kolei, co wpadnie.


Dokładnie tak robię. To fenomenalne. Nie wiedziałem, że jesteś również
wróżbita. Zawsze fascynowali mnie ludzie, którzy wiedzą lepiej ode mnie co
myślę i jak się zachowuję. Jak oni się tego nauczyli... A Ty nawet wiesz w jaki
sposób czytam  i odpowiadam na grupę.

No to zapowiadam, że dalje też są łzy, i w

tytule też są. I nieuważnie czytasz.

| Opadł kurz,

| Który wcześniej się uniósł?
tak, dobrze czytasz, unósł _się_; kurz wzbijany butami, który zostaje też na
nich uniesiony.


To była ironia. Przepraszam, następnym razem będę stawiał na końcu emotki.

| Ogólnie tekst jest ciekawy, ale bardziej podoba mi się przesłanie biblijne.

To fajnie. Ale gdzie tu przesłanie biblijne?


No właśnie nigdzie. Piszesz, że łzy wrogów są osłodą życia, a w biblii jest

Chyba, że pod 'biblijne'

podciągasz problemy ogólne, takie jak krzywda, pamięć, wojna, i co tam
jeszcze mozna - jabłka może?


Tak właśnie robię. Podciągam...

Jerzy


Kurzy

w szklance chlorowanej

burza
w szklance chlorowanej

entropicznie dosładzany
imperatyw
w głowę puka
samozwańczy

izotopy
buro - szare
chlupią na dnie

Jasio


Jasio ;) - kto by pomyślał, że za tym imieniem mężczyzna - powiem Ci, że za
dużo encyklopedycznych słów się wdarło w tak krótką formę. I mnie ten wiersz
wykłada niezrozumieniem, bo muszę się doszkalać podczas czytania, nie co do
pojedynczych słów, ale co do tego co też mogą w proponowanych konstelacjach
oznaczać. Burza w chlorowanej czyli kranówie, akurat jasna. Natomiast utyka
się na entropicznie dosładzanym a w dodatku samozwańczym imperatywie. Do
towarzystwa mu jeszcze izotopy, ale one akurat w kontekście pierwszych
wersów być mogą tak, jak są, choć może jakaś metaliczność oddałaby bardziej.
Więc co z tym imperatywem - otóż choćby słówko "dyktat", całkiem uprawnione
do istnienia według słowników synonimów, odciążyłoby trochę ten wiersz.
Słówko, które proponuję, ma w sobie melodię wspaniale komponująca się z
następującym w kolejnym wersie pukaniem w głowę. Jednak myślę, że trzeba te
frazy umieścić w pewnej odległości od siebie, przetkać czymś innym, żeby się
oddychało,no. I co byś powiedział na takie manipulacje Twoimi słowami:

burza
w szklance chlorowanej

w głowę puka
entropicznie dosładzany
samozwańczy dyktat

izotopy
buro - szare
chlupią na dnie

Myślę jednak, że nadal środek wiersza ciąży, ciąży już nie formalnie, ale
ciężko go do tej żelaznej wody przyszyć. Myślę, że trzeba rozbudować ten
wiersz, dodać sytuację, powody, skutki, albo cokolwiek, co dookreśli podmiot
liryczny albo jego działanie. Albo wodę.
Nie zrażaj się, że mało pozytywnych komentarzy, bo to jeszcze niewiele
znaczy, poza tym, że ktoś wyraził swój gust. Ja wciąż czekam, aż dasz te
wiersze, które bardzo mi się podobały, bodajże z Fabrici Librorum.
Pozdrawiam serdecznie
Krystyna

pierwsza głębsza biel

RosHalina:

| Przyklad, zebys mogla sie uczulic:

|     myśląc o jego twarzy

| pasuje do ogromnie wielu sytuacji.
| Wiec soprobuj konkretniej. Na przyklad:

|     myśląc o jego zgolonej siwej brodzie

| i juz masz cos z danego, konkretnego dramatu.

Włodku! Sam wiesz jak młodziutka (cisza o wieku !!;-) tu jestem i
raz dostaję przekaz żeby nie konkretnie a żeby czytajacy mógł
sobie sam coś stworzyć (co mnie osobiscie dziwi, ze ja nie mogę
nic konkretniej przekazać) a teraz Ty zarzucasz za mało konkretu.


Alez nie trac czasu na baranow.

Widzisz, myslec o twarzy mozna i o babci twarzy,
i o niemowlęcia, i o przyszlej, i o wlasnej, i w ogole.
A tu faceta, ktory mordowal pod byle pretekstem i bez,
ktory trzasl calym krajem i niepokoil sasiednie,
naraz bez pytania ogolili, w zęby mu zajrzeli, itp.

po slowie sprawdzic ze slownikiem w poszukiwaniu
synonimow o wyzszym IQ, czyli o celniejszym, węzszym
znaczeniu. Wiele wierszy by z miejsca powaznie zyskalo.
Podobnie, jezeli napiszesz cos, co dokladnie tyczy
wlasnie tej sytuacji, a nie wszelakich, to lepiej.

A ta Floryda Cię rozpusciła. Może nie tylko ona.;-)))


Chyba tylko. A szkoda. Tak, zimno, zimnawo.
A i tak tej nocy, choc bylo tylko 3 stopnie celsjusza,
jacys ludzie wesolo pluskali w basenie, wcale im sie
nie spieszylo (i w jacuzzi, moze sobie przechodzili
z jednego do drugiego -- nie obserwowalem). Tak, sam
w Teksasie dalem sie podpuscic koledze i jego znajomej,
i plywalem w czasie mrozu, wte i we wte, dosyc dlugo,
udajac ze niby nic. Ale to bylo 9-10 lat temu.  (Woda
plynela do basenu z fontanny, i potem z basenu chyba

sie o dekoracyjne kambulce czyli glazy, ze niby jak
w Naturze).

Pozdrawiam Rosa


I nawzajem,

    Wlodek zmarzluch

książki

Kasiakam

półki w moim domui
przylepione są do ścian
prostopadle
te nierówne pochylone
oparte o siebie nawzajem grzbiety
to lęki
tytuły strachu
nazwania od których blednie
strwożone spojrzenie


Rzuciłam się na wiersz, bo wiadomo, ja i książki, pardon, książki i ja (kto
mnie zna), ale... nie zrozumiałam wiersza. Cholera (trzeba będzie odchorować
;))! Dlaczego te lęki i strachy, i trwogi, szanowna Autorko? W tak
króciutkim wierszu aż trzy synonimy tego samego? Tylko - słabszych nieco -
obaw brakuje. Ale całość jakaś taka o przerażeniu, że aż modlić się trzeba:

modlę się
by pierwsza z brzegu
nie przechyliła się zbyt mocno
uderzając w następne


Oczywiście efekt domina, bo trzyma(nie) się (symbol w wierszu czegoś) na
słowo honoru, i rozumiem, że książki są tu przedmiotowo traktowane (nierówne
cegiełki) ale czemu biorą w tym udział tytuły książek? Niektóre przecież,
przynajmniej niektóre, są miłe :). A i w słownikach nic takiego nie ma, żeby
aż blednąć ;).

A propos książek: jak ktoś lubi poczytać o książkach i czytaniu, to Anne

Ja natomiast miałam wczoraj mniej urocze przeżycie. Nabyłam mianowicie Tomka
Tryzny "Idź, kochaj" i niosłam do domu jak jakie trofeum, któremu zaraz
poświęciłam cały swój wolny czas (zaniedbując inne zajęcia, np. pisanie
maili ;)), a tu po 32 stronie wpadłam w 49, grrrr, ciekawe czy cały nakład
taki? Jakby co, to uważajcie, Potencjalni Nabywcy tej książki.

Pozdrawiam niedzielnie :)

e.

"dokładnie"

Mamy też na tę okazję słowo "naturalnie". Podejrzewam, że to bezpośrednie
przeniesienie z niemieckiego "natĂźrlich".
Mam także przypuszczenie, że słowo to wcale nie powoduje u ciebie zalewu
krwi, a może wręcz przeciwnie - uważasz jego użycie za dostojne,
świadczące o ponadprzeciętnym poziomie mówcy.
Do czego zmierzam? Do tego, że od czasu do czasu ludzie potrzebujący
podniesienia swojej samooceny przyczepiają się do jakiegoś sformułowania
(najczęściej neologizmu), nie zważając na to, że jest to tylko gonienie za
modą (moda na krytykowanie "dokładnie" w znaczeniu "tak" trwa od
kilkunastu lat, wcześniej była moda na zwalczanie "fajnie" itd.), mimo że
nie ma w tym żadnej konsekwencji. Przykładem jest zwalczanie neologizmu
"dokładnie" w znaczeniu "tak" tylko dlatego, że jest on neologizmem
obecnie i jest używany przez różne osoby, także o niskiej kulturze
ogólnej, a rzadko używany przez autorytety językowe, podczas gdy zupełnie
analogiczne słowo "naturalnie" neologizmem przestało być tak dawno, że
nikt już tego nie pamięta i zdążyło być użyte przez wiele osób, które za
autorytet językowy zwykło się przyjmować.
Jeżeli moje przypuszczenie jest słuszne, to na marginesie dam radę, aby
nie używać normalnej postaci "na tą okazję", tylko postaci archaicznej "na
tę okazję", która wciąż pełni funkcję podnoszenia samooceny u osób
oceniających kulturę języka na podstawie jego zgodności ze słownikami
poprawnościowymi.


Ciekawy wywód. Istotnie, słowo "naturalnie" mnie nie drażni.
Być może "dokładnie" nie irytowało by mnie tak bardzo gdyby było używane
okazjonalnie, a nie nagminnie.
Gdyby przeplatać je z innymi synonimami. Partykuła ta, nie dość że błędna,
to jeszcze wypiera właściwe zwroty.
Nie jestem również przekonany czy należy się godzić tak łatwo na neologizmy
tylko dlatego, że tak wiele ich już zalegalizowano.
Co do podnoszenia mojej samooceny to ciężko mi to skomentować. Nie jestem w
tej sprawie obiektywny, wszak o mnie tu chodzi. Być może jak Pan sugeruje,
gonię za modą i leczę kompleksy. Dziękuję za uwagi.

bajtucha