Wyświetlono posty wyszukane dla frazy: Słownictwo i frazeologia na bardzo dobry

starczy polityki :) pytanie o dostępność słowników


jakies 2-3 lata temu jeden pan z targu ksiazki powiedzial mi, ze 11-tom.
mozna dostac za 350 zl.
moge popytac, jak chcesz.
Tylko napisz mi co to za slownik 20-tomowy rosyjski.
Katia


ten słownik to dla mnie, więc ja odpowiem :)

słownik, 20 tomów, rosyjski (taki całościowy), rok wydania bodajże
2003/2004. poprzednia wersja miała chyba 17/18 tomów - tyle wiem.

jesli mozesz to napisz jak wygląda sytuacja ze słownikami rosyjskimi, raczej
nowe wydania (ortograficzny, frazeologiczny, synonimów itp.) - jakie moga
być ceny (orientacyjnie, tak zeby chociaż ilość zer ;) i gdzie we Lwowie
można by je dostać (jesli w ogóle).

pozdrawiam (i z góry dziekuję)

Lady Blue

 » 

PL-UA słownik on-line

I przede wszystkim zaznaczono akcenty.

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line.
Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego
synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


PL-UA słownik on-line

Martyn:

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line. Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


Heh, trzeba bylo spytac - moja promotorka go wspolrobila :)
Teraz wyszla nowa wersja z kolejnymi slownikami, chca tez zrobic nowy
..nastotomowy.

Fajny jest tez www.slovnyk.org - wreszcie zrobilimy polski szablon.

PL-UA słownik on-line

Dzieki Martyn za słownik.Bardzo fajna rzecz!
                                                        Vopli

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line.
Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego
synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


 » 

PL-UA słownik on-line

Ten slownik nie tlumaczy slów, pokazuje w jaki sposób sie one odmieniaja,
tj. koniugacje, deklinacje itd., pokazuje tez miejsce padania akcentu.
Podaje tez synonimy i antonimy + frazeologizmy zwiazane ze slowami
umieszczonymi w kolumnie.Jesli chodzi o slowniki UA-PL to wart uwagi jest


| Dzieki Martyn za słownik.Bardzo fajna rzecz!

Ale jak to dziala na milosc boska?
Czy to tlumaczy slowa?
                        wk


PL-UA słownik on-line


Ten slownik nie tlumaczy sl闚, pokazuje w jaki spos鬬 sie one odmieniaja,
tj. koniugacje, deklinacje itd., pokazuje tez miejsce padania akcentu.
Podaje tez synonimy i antonimy + frazeologizmy zwiazane ze slowami
umieszczonymi w kolumnie.Jesli chodzi o slowniki UA-PL to wart uwagi jest
slownik polecany wyzej przez kubu$ia & Artura: www.slovnyk.org
Pozdrawiam


A!
Czyli dla znajacych ukrainski.
                  wk

PL-UA słownik on-line


Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line. Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/


ten slownik mam w wersji offline na plycie

proof of concept implementation

Faktycznie, nie wiedzialem, ze "Proof of Concept" funkcjonuje jako
zwiazek frazeologiczny.

1. (http://www.investorwords.com/p5.htm#proofofconcept)
proof of concept
Evidence that demonstrates that a business model or idea is feasible.

2. http://www.hansenmedia.com/
proof of concept
(n.) A prototype of a piece of media used to prove
the viability of the project and to attract interest in a full-blown production.

3.

First, for those of you who my not be familiar with the term POC or Proof of
Concept, it is simply an abbreviated version of your game, or product concept,
designed to better sell your production or design to a company. In short, it is
a condensed version of the game that a developer or publisher can put their
hands on and really see what you are proposing.

Zbyszek

---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

"run the os " czy "run under the os" (maly dylemat)

Odwrotnie! To polskie "pod" jest anglicyzmem z "under". Wpisz w goglach
"under Windows"... 2,870,000 hits!!!


Fakt. Poszukując informacji o komputerowej frazeologii angielskiej czasami
 zagladam do  elektronicznej wersji Encyclopedia of Networking;
ale w niej połączenia "run" z "under"  nie ma.

Widocznie sposób posługiwania sie slowem "run" nie jest jeszcze ustalony i rozne
srodowiska posluguja sie nim odmiennie.

Wiemy wiec, ze w zdaniu "X runs under Windows" X moze oznaczac program i ze
"under" mozna zastapic slowem "on".
Ale czy ten X moze oznaczac komputer?

Zbyszek

---
moderatorzy: Robert Maron, Aleksy Schubert, Jolanta Sliwinska
warto zajrzec: http://zls.mimuw.edu.pl/~alx/slownik/slownik.html
moze sie przydac: http://www.systransoft.com/

Front Page Editor

On 29 Nov 1996 17:25:52 GMT, "Jerzy Lukaszewicz"


Pod adresem:
http://www.microsoft.com/frontpage/97beta/
(trzeba wybrac DOWLAND THE BETA i pokonac formularz rejestracyjny)
znajduje sie plik:
fp97b3en.exe
Jest to ostatnia wersja Front Page.
Obsluguje wszystko co jest potrzebne w jezyku polskim.


Slownik frazeologiczny ma? :)

//Piotr

www.porownania.org

Użytkownik "John Williams"

Chcialbym zaprosic was na strone www.porownania.org i poprosic was o
komentarz tutaj.  Bede wdzieczny za wszelkie uwagi oraz za odwiedzanie i
wspolne tworzenie tego online slownika.


A jest jakaś nagroda rzeczowa lub pieniężna dla najaktywniejszych?
Bo można przepisać cały słownik frazeologiczny, ale ja za frico nawet palcem
nie ruszę ;-)

www.porownania.org

| A jest jakaś nagroda rzeczowa lub pieniężna dla najaktywniejszych?
| Bo można przepisać cały słownik frazeologiczny, ale ja za frico nawet
| palcem nie ruszę ;-)
A którym palcem?
Ciekawska:)


Ot, zbytnica!
Tajemniczy:-)

Jak zaczac pisac?

saint666:

Zatem rozumiem, że różnicę między pisaniem dla siebie
i dla kogoś widzisz w tym, o czym się pisze.
Jeśli i teraz źle się domyślam, to co nią jest?


Haha ;)))
Jak powiedziala pewna dama - Wasc wkladasz mi do ust, wlasne wycmoktane
landrynki.
Prosze - unikaj imputowania.
..

Bo przecież nie "stylem", jako że sam postulujesz za jego niezmienniczością.


Tutaj gine ;)))
Aaa... czekaj... moze inaczej.
Moze... teraz ty zaoferujesz odpowiedz na pytanie - Jak zaczac pisac?
Majac dwie indywidualne oraz subiektywne odpowiedzi, bedzie latwiej dyskutowac
o roznicach.
Moze jeszcze inni cos dorzuca.
Im wiecej odpowiedzi, tym latwiej odszukac wspolne dla wiekszosci punkty
widzenia, metody pracy, nawet zdefiniowac tak zwane pomoce zawodowe.
Na przyklad - czy slownik frazeologiczny da sie zaliczyc
do "pomocy_zawodowych", czy tez nie?
..
FM

# co czytam - Ewa Lipska x2


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

to prawda że o gustach się nie dyskutuje

moja uwaga dotyczy tylko wierszy (obu)

czemu? a chcociażby dlatego że czytaj?c to czułem się jakbym wertował
słownik wyrazów obcych

serdeczno?ci :-)
jamc



że to wprawki studentów poetyki czy polonistyki. Odpychaj?ce
wierszoklectwo, ćwiczenia w poprawnym stosowaniu zwi?zków
frazeologicznych i ich twórczego wykorzystania. ;-)

Jerzy

frazeologia

Cześć wszystkim




[...]

| to ewentualnie powinienes mi polecic skorzystanie ze slownika
| poprawnej polszczyzny, slownika terminow literackich, encyklopedie
| jezyka polskiego, słownik frazeologiczny bądź słownik
| paremiologiczny...
Widać, że nie potrzebujesz niczyjej pomocy. No to do pracy.


 Skoro o frazeologii mówimy: w tym kontekście bardziej frazesowatym
frazesem jest 'do roboty!~'.

"Protokół posiedzenia" czy "protokół z posiedzenia"


| Jak jest lepiej: "protokół posiedzenia" czy "z posiedzenia"?

 "protokół posiedzenia"
Protokół czego (nie: z czego) według "Słownika frazeologicznego" i "Słownika
poprawnej polszczyzny" Doroszewskiego. SJP też tak podaje.


Mój frazeologiczny (co ciekawe, zwany "wielkim" PWN 2005) na ten temat
milczy. Z jakiego korzystasz?
SPP nie mam, SJP internetowy faktycznie podaje "protokół posiedzenia",
ale częściej używaną formą okazuje się być jednak "z posiedzenia" (wg
google aż 5 razy częściej stosowaną). Czyżbym przypadkiem wytropił tak
powszechny błąd językowy?

Opierasz się na najnowszym SJP czy tylko wersji internetowej?

Pozdrawiam
W

"Protokół posiedzenia" czy "protokół z posiedzenia"

  "protokół posiedzenia"

| Protokół czego (nie: z czego) według "Słownika frazeologicznego" i
"Słownika
| poprawnej polszczyzny" Doroszewskiego. SJP też tak podaje.

Mój frazeologiczny (co ciekawe, zwany "wielkim" PWN 2005) na ten temat
milczy. Z jakiego korzystasz?


Starego - Skorupki

SPP nie mam , SJP internetowy faktycznie podaje "protokół posiedzenia",
ale częściej używaną formą okazuje się być jednak "z posiedzenia" (wg
google aż 5 razy częściej stosowaną).


Wpisz w google "ktury". Czy to już będzie uzus?

Opierasz się na najnowszym SJP czy tylko wersji internetowej?


Na internetowym. Zerknęłam przy okazji do trochę nowszego "Słownika
współczesnego języka polskiego" i znalazłam "z posiedzenia". Niespodzianka.

wpadł na pomysł, że...

| Powziąć można raczej zamiar, nie pomysł
| Lezer

A mój słownik frazeologiczny (Skorupki) swierdza, że jednak można powziąć
pomysł. :)
A zatem?

Bukary


Chyba trzeba będzie zwrócić się do RJP... Któż to uczyni?
Stasinek (nie zwróci się)

Jaki slownik do czego?


Kupilam sobie Nowy Slownik Ortograficzny  PWN i zaskoczyla mnie
ulotka,ktora znalazlam w srodku. reklaujme ona wiele innych pozycji tego
wydawnictwa - zglupialam troche. bardzo prosze, by ktos mi wyjasnil
roznice miedzy


Koleżanka Korczewskiego? Po kropce zaczyna się nowe zdanie,
które piszemy wielką literą.

1/ slownikiem j. polskiego


Objaśnienia słów z przykładami użycia.

2/ nowym  slownikiem poprawnej polszczyzny


Nacisk położony jest na wskazanie poprawnych konstrukcji,
podane są przykłady błędnego użycia danych zwrotów.

3/ nowym slownikiem ortograficznym


Skoro kupiłaś, to wiesz, co w nim jest. :-)

4/ innym slownikiem j. polskiego


Może być frazeologiczny (podaje utarte wyrażenia i zwroty)
czy etymologiczny (podaje pochodzenie wyrazów).

kiedy ktorego uzywac, i przede wszystkim - ktory warto wybrac, bo na
wszystkie mnie nie stac.


Do bieżącego użytku przydatne są wszystkie poza etymologicznym.
Jeśli musisz dokonać selekcji, to sama oceń do czego potrzebny Ci
słownik, a co za tym idzie, który najlepiej będzie spełniał Twoje
wymagania.

Paweł

Jaki slownik do czego?

Koleżanka Korczewskiego?


W trzeciej osobie? Grzecznie to tak?

Po kropce zaczyna się nowe zdanie,
które piszemy wielką literą.


Przepraszam, zwykle niechlujstwo. to moze od razu wyjasnie, ze nie mam
mozliwosci pisania z ogonkami (uprzedzajac czepialskich).

| 4/ innym slownikiem j. polskiego

Może być frazeologiczny (podaje utarte wyrażenia i zwroty)
czy etymologiczny (podaje pochodzenie wyrazów).


To wydawnictwo DOKLADNIE tak sie nazywa: "Inny slownik j. polskiego".

Dziekuje za wyjasnienia, ktore w sumie duzo mi nie wyjasnily - po co
slownik ortograficzny, jesli w "poprawnej polszczyznie" i w "j. polskim"
znajde rownie prawidlowa pisownie wyrazow?

Jeśli musisz dokonać selekcji, to sama oceń do czego potrzebny Ci
słownik, a co za tym idzie, który najlepiej będzie spełniał Twoje
wymagania.


Slownik potrzebny jest mi do rozwiewania watpliwosci jezykowych. To chyba
jest jasne.

Jestem tu po raz pierwszy i, mimo nieprzyjemnego przyjecia, zostane na
troche.

fish

OLiJP -- druga tura pytań

Ahoj, Grupo!

Zastanawiam się nad układem i doborem słownictwa w Aneksie-słowniku.

Prawdopodobnie przyjmę takie rozwiązanie: po krótkim (albo niekrótkim) wstępie
będzie kilka do kilkunastu nagłówków ("Dyrekcja", "Nauczyciele", "Szkoła" itd.
), a pod nimi słowa związane z danym zagadnieniem, zebrane jeszcze w dwóch
grupach: "gwara uczniowska" i "język ogólny". Każdy wyraz opiszę, podając
kolejno (w miarę możności):
- okres użycia (najpewniej pracę zdominuje język współczesny, mimo że będę się
starał o jak najszerszą leksykę dawną. Kwalifikator "współczesne" po prostu
więc chyba wszędzie poopuszczam, wspominając o tym rzecz jasna we wstępie);
- budowę słowotwórczą;
- etymologię (wraz z historycznymi zmianami znaczenia);
- dodatkowe informacje o znaczeniu obecnym;
- zabarwienie emocjonalne;
- odpowiednie związki frazeologiczne i przysłowia;
- przykłady zastosowań w literaturze pięknej.

A zatem:

WSTĘP
[blablabla]

OCENA NIEDOSTATECZNA
w gwarze uczniowskiej:
cwaja [blablabla]
dwója [blablabla]
laczek [blablabla]
pała [blablabla]

w języku ogólnym:
jedynka [blablabla]
niedostateczny [blablabla]

Czy taki układ słowni(cz)ka wydaje się Wam rozsądny?

Czy kolejność omawiania poszczególnych cech wyrazu (te sześć myślników) jest
właściwa?

Za wskazówki dziękuję darczyńcom już teraz,
serdecznie wszystkich pozdrawiając

Scobin

OLiJP -- druga tura pytań

Ahoj, Grupo!

Zastanawiam się nad układem i doborem słownictwa w Aneksie-słowniku.

Prawdopodobnie przyjmę takie rozwiązanie: po krótkim (albo niekrótkim)
wstępie
będzie kilka do kilkunastu nagłówków ("Dyrekcja", "Nauczyciele", "Szkoła"
itd.
), a pod nimi słowa związane z danym zagadnieniem, zebrane jeszcze w dwóch
grupach: "gwara uczniowska" i "język ogólny". Każdy wyraz opiszę, podając
kolejno (w miarę możności):
- okres użycia (najpewniej pracę zdominuje język współczesny, mimo że będę
się
starał o jak najszerszą leksykę dawną. Kwalifikator "współczesne" po prostu
więc chyba wszędzie poopuszczam, wspominając o tym rzecz jasna we wstępie);
- budowę słowotwórczą;
- etymologię (wraz z historycznymi zmianami znaczenia);
- dodatkowe informacje o znaczeniu obecnym;
- zabarwienie emocjonalne;
- odpowiednie związki frazeologiczne i przysłowia;
- przykłady zastosowań w literaturze pięknej.

(...)

Czy kolejność omawiania poszczególnych cech wyrazu (te sześć myślników) jest
właściwa?


Dlaczego chcesz dać tylko przykłady z literatury pięknej?
Grażyna

słowniki i spory językowe

Czy moglibyście polecić bardzo dobre słowniki
(z których korzystacie i jesteście zadowoleni)?
Myślę o takich, które w razie sporów językowych
miałyby przewagę nad innymi- większym autorytetem
autora, wydawnictwa, czy jego aktualności lub obszerności wyjaśnienia.
Proszę o podanie wydawnictwa, autora(-ów), roku wydania
i ew.opinii:
-etymologiczny
-frazeologiczny
-poprawnej polszczyzny
-języka polskiego
-wyrazów obcych
Dziękuję i pozdrawiam
Joanna Słocka


Choc regal pelen, uzywam glownie slownikow PWN na CD-ROM-ach. Taki 3-tomowy
Szymczak na plytce to prawdziwy skarb.
PW

hipermarket i hipoksja wg Kopalińskiego


Mirnal - niezręczność typu jeńcy wojenni;


'Slownik jezyka polskiego' pod red. Szymczaka, 'Nowy slownik poprawnej
polszczyzny' pod red. Markowskiego i 'Slownik frazeologiczny' pod red.
Skorupki podaja zwrot 'jeniec wojenny'. Zajrzyj czasem do innego slownika
niz tylko do tego, ktory krytykujesz.

Paweł

hipermarket i hipoksja wg Kopalińskiego


| Mirnal - niezręczność typu jeńcy wojenni;

'Slownik jezyka polskiego' pod red. Szymczaka, 'Nowy slownik poprawnej
polszczyzny' pod red. Markowskiego i 'Slownik frazeologiczny' pod red.
Skorupki podaja zwrot 'jeniec wojenny'. Zajrzyj czasem do innego slownika
niz tylko do tego, ktory krytykujesz.

Paweł


Jesteś jedyną osobą, która zwróciła na to uwagę. Oznacza to -
albo nikt nie czyta (oprócz Ciebie) moich listów albo inni podzielali mój
punkt widzenia, czyli żyli w podobnym błędzie... O ile się nie mylę, hasło
"jeńcy wojenni" było przywołane jako ilustracja błędnego określenia, jednak
nie była to krytyka Słownika Kopalińskiego, nie było to w ramach "czepiania
się". Mnie uczono, że "jeńcy wojenni", "mokra woda" i "gorąca wojna" są
określeniami tak oczywistymi, że nie zwykło pisać się o tym... Podobno tylko
krowa nie zmienia poglądów... Ja jednak się wstrzymam do logicznego wykładu
na ten temat.
Mirnal

Słownik synonimów języka polskiego w sieci

To ja pozwolę sobie złożyć konkurencyjną ofertę i zaprosić na
Wikisłownik: http://pl.wiktionary.org :-)
- Szwejk


Wojtku, ponieważ dostrzegłem tam Interlinguę, polecam najnowszą wersję
słownika w formacie HTML Help, skąd można rwać hasła metodą copy&paste :-)
http://interlingua.filo.pl/ilaabc.htm
W sumie jest 23 tys. haseł, ale do pełnej wersji brakuje mi paru lat pracy -
myślę głównie o związkach frazeologicznych, synonimach i antonimach.
Paweł

Słownik synonimów języka polskiego w sieci

Dnia 2004-07-10 01:36 :

|

| To ja pozwolę sobie złożyć konkurencyjną ofertę i zaprosić na
| Wikisłownik: http://pl.wiktionary.org :-)

Wojtku, ponieważ dostrzegłem tam Interlinguę, polecam najnowszą wersję
słownika w formacie HTML Help, skąd można rwać hasła metodą copy&paste :-)
http://interlingua.filo.pl/ilaabc.htm
W sumie jest 23 tys. haseł, ale do pełnej wersji brakuje mi paru lat pracy -
myślę głównie o związkach frazeologicznych, synonimach i antonimach.


Dziękuję za link, dodałem go do "opisu" tego języka. :-)
- Szwejk

nocny marek

From: "Carrie"

Witajcie :)

Pisząc do Marka użyłam wyrażenia: "nocny marek". I Marek mi
zwrócił

Kto z nas ma rację? :)


On ma rację. Słownik frazeologiczny Skorupki: "Nocny Marek
(człowiek, który siedzi długo w noc, pracuje po nocy, przeszkadzając
innym spać) 2. chodzić, tłuc się itp jak Marek po piekle (chodzić,
poruszać się bez celu pod wpływem niepokoju, podniecenia): "I tego
dnia...kręcił się, włóczył jak Marek po piekle" Kraszewski: Chata za
wsią".

Natomiast Barańczak użył formy "marek", ale w jego wierszu nie ma
dużych liter, więc to mogło być powodem Małego Marka.
                ja, nocny marek, podejrzany okularnik,
                niepoprawny człowiek, nieopierzona sowa,
                na złość i na próżno wpatrzona w ciemnotę i
ciemność,
               ja, niepoprawny jasnowidz, widzący czarno przed sobą,

A może wiecie, skąd się wywodzi to określenie? Podejrzewam, że
może od
"nocnej mary" -"mara senna" czy coś podobnego. Ale może się


mylę.

Nie mam pojęcia, ale wątpię aby miało jakiś związek z "marą",  z
uwagi na inne frazy z Markiem w temacie.

Stefan

Do siego czy Dosiego roku???

Witam.
jaki ten rok właściwei ma być? Dosi czy Si (bo jeśli Do siego roku to
chyba wtedy rok jest Si)i co to znaczy.
Strasznie nurtuje mnie to pytanie.
Czy ktoś wie, jak to powinno być poprawnie i dlaczego??


Słownik Frazeologiczny prof.Stanisława Skorupki(1974): Dosiego roku
(staropol)

"Dosiego roku życzą sobie nawzajem w kraju i na całej kuli ziemskiej
wszystkie dzieci Orła Białego, oddając w Bożą opiekę Rzeczpospolitą i
siebie." (Kard.Hlond 1937)

Cyprian Norwid: ("Pismo")
       Cud wcielonego ducha - to nie żaden kwiatek
       Z rośliniarni światowej; pismo to opłatek,
       Którym łamać się trzeba, i od serca życzyć
       Dosiego roku prawdy ...

A.Brueckner: (Słownik etymologiczny) *si, **sien "ten" dziś =dzień si;
latoś=lato sie; do dziś używamy zwrotu: " do siego roku" (pisane razem
"dosiego" i do jakiejś Dosi odnoszone) skrócone z "od siego roku do siego
roku" itd.

Czyli poprawnie powinno być "do siego", ale tłum postanowił inaczej i
uporczywie pisze Dosiego Roku. Możesz pisać "do siego"  jeśli chcesz być
purystą, ale
pewnie na 90% kart noworocznych znajdziesz "Dosiego Roku".

Stefan

gniazdo os


witam,

proszę mnie poprawić jeśli się mylę, bo nie mogę nigdzie znaleźć  
definicji *gniazda os*.
Gniazdo os jest to miejsce, w którym mieszkają osoby, które mają ze sobą  
tak złe relacje, że są one przyczyną ciągłych kłótni itd


Słownik frazeologiczny Skorupki podaje taki idiom: "poruszyć gniazdo os" -  
poruszyć środowisko ludzi złośliwych.

gniazdo os



| witam,

| proszę mnie poprawić jeśli się mylę, bo nie mogę nigdzie znaleźć
| definicji *gniazda os*.
| Gniazdo os jest to miejsce, w którym mieszkają osoby, które mają ze
| sobą tak złe relacje, że są one przyczyną ciągłych kłótni itd

Słownik frazeologiczny Skorupki podaje taki idiom: "poruszyć gniazdo os"
- poruszyć środowisko ludzi złośliwych.

--Pozdrawiam,
Eli


Dzięki bardzo!

Pozdrawiam,
Ania

Wybór słownika elektronicznego

Tak, filolog zapewne najrzadziej używa słowników ogólnych. Ja
najrzadziej korzystam z medycznego ;-). W ogóle raczej rzadko korzystam
ze słowników. Chodzi o to, że, jak już coś tłumaczę i piszę na kompie, i
raz na jakiś czas potrzebuję coś znaleźć, to chciałbym to znaleźć bez
zdejmowania z półki i wertowania czterotomowych gigantów. Chodzi też o
słownik, w którym przykładowo przy haśle "pracować" znajdę coś więcej
niż słówko "to work". Bardziej niż na milionach haseł zależy mi na tym,
żeby te kilkadziesiąt tysięcy, które już są, były możliwie szeroko
opracowane (różne znaczenia, związki frazeologiczne, przykłady itp).

A może, w moim przypadku, kiedy zdecydowanie częściej szukam związku
frazeologicznego z danym słowem, niż tego słowa (bo je znam), lepszym
rozwiązaniem byłby słownik jednojęzyczny? Co polecalibyście w takim
przypadku?

Dziękuję za dotychczasowe, liczne odpowiedzi
Piotr

moonlighting


| #Jakes frazeolog. Gwidonie, to powinienes
wiedziec. A jak juz o
| #frazeologii mowa, to co to jest pantalyk, z
ktorego sie zbija?

| Przyznam ze wstydem ze nie wiem. Kojarzy mi sie z
jakims ciastem... ;)

Otoz 'zbic kogos z pantalyku' znaczy tyle, co
'zbic kogos z tropu', spowodowac (np. jakims
argumentem), ze nie moze sie odnalezc np. w
dyskusji.


Kolega nie zrozumiał :) pytanie nie dotyczyło znaczenia 'zbić kogoś z
pantałyku', zadano pytanie o znaczenie słowa 'pantałyk', skąd ono się
wywodzi i co samo w sobie oznacza.  Słownik j. polskiego jedynie ze
znakiem zapytania podaje Ros?

jak powiedziec "pod reke" po ANG?


Czy w Twojej okolicy nie ma czegos takiego, jak slownik frazeologiczny?


hm... a czy w Twojej okolicy nie ma innych miejsc na wyglaszanie
gorzkich zali?

Serdecznie pozdeawiam i polecam wydawnictwa Oxford Press,


tak? to moze od razu podasz mi ceny za jakie je rozprowadzasz?

jaki slownik

jaki jest najlepszy slownik na rynku multimedialny pol-ang ang-pol
co by zawieral tam wszytko lub niemal wszytko idomy zwiazki fraz , kologacje
szereg przykladow itd
czy jest takie cos colinsa mam ale to  zamalo
grzegorz


Oj, wątpię, czy takie cudo typu cztery (albo więcej) w jednym w ogóle istnieje.
Np. informacja o idiomach w wersji ang <-pol w ogóle występuje na rynku
tudzież w sieci w ilościach śladowych, większość źródeł na ten temat to źródła
monojęzyczne. O związkach frazeologicznych i kolokacjach językowych nie
wspominając. Z tego, co można znaleźć w sieci przydaje się słownik LEKSYKA,
dostępny tutaj:

www.leksyka.pl

Mnie osobiście najbardziej podoba się słownik EXETER, dostępny na przykład tu:

www.angielski.edu.pl

Obszerny i naprawdę niegłupi. Więcej tam niż w Collinsie, ale do twojego ideału
daleko... :---------------------)

Pozdrawiam
Lama

Słowniki czesko-polskie.

Jeszcze raz dziekuje, chociaz slowacki jest rozny od czeskiego. Niektore
slowa sa nawet zupelnie inne. Ale mysle, ze juz tyle rozumiem po polsku,
ze wystarczy mi slownik polski z objasnieniami po polsku. Najlepszy
bylby naprawde taki slownik, ktory zawieralby przyklady - na przyklad
cytaty z ksiazek lub prasy.
Ludek


Przejrzyj "Nowy słownik poprawnej polszczyzny" (Wyd. Naukowe PWN, W-wa, 2002,
pod red. prof. A. Markowskiego) i "Słownik frazeologiczny współczesnej
polszczyzny" (Wyd. Naukowe PWN, W-wa, 2002, S. Bąba, J. Liberek) - obydwa mają
cytaty z prasy i książek (chyba nawet i z audycji?). Jednotomowe, jasny układ,
dość wygodne jak na papierzane.

Polonista polecał mi kiedyś "Słownik współczesnego języka polskiego" (Wyd.
Wilga, W-wa, 1996, pod red. prof. Dunaja); ma zdania przykładowe, ale nie są
oznaczone jako cytaty, chociaż jakośtam pochodzą z prasy i książek. Ma
dopisek "popularny", chociaż jest na tyle ciężki, że w to nie wierzę ;)
Jednotomowy, brzydki żółty papier :(( Brak słów "siermiężny", "zmasowany" i
paru innych.

HTH
elgar

EN>PL watpliwosc


| A mnie ciotka polszczyzna mówi, że poddaje się żołnierz na froncie, a
| [...]

Również i pod rozwagę.


Cóż, mój słownik frazeologiczny Skorupki podaje wręcz wyłącznie wersję:
"Poddać coś rozwadze a. pod rozwagę". Nie ma wersji z "podać".

EN>PL watpliwosc



| A mnie ciotka polszczyzna mówi, że *poddaje* się żołnierz na froncie, a
| [...]
| Również i pod rozwagę.

Cóż, mój słownik frazeologiczny Skorupki podaje wręcz wyłącznie wersję:


I słusznie.

"Poddać coś rozwadze a. pod rozwagę". Nie ma wersji z "podać".



pozdr. Jerzy

Słownik frazeologiczny ang.


| Czy zna ktoś jakiś ściśle frazeologiczny słownik angielskiego
(internetowy
| bądź papierowy)?

| ---
| M.

| Tak.
| "The BBI Combinatory Dictionary of English"

| Jeśli ktoś zna większy i bardziej brytyjski, to chętnie poznam namiary
:-)

Pamiętam, był taki tytuł: Longman Dictionary of Collocations (chyba). Ale
to dawno, i zdaje się, nigdy nie było w Polsce sprzedawane. Można poszukać
po sieci.

Pozdrawiam,
Marcin Sz.


ja mam coś co nazywa się 'LTP DICTIONARY OF SELECTED COLLOCAIONS'. jimmie
hill, michael lewis, ltp. 1999

Słownik frazeologiczny ang.


| | Czy zna ktoś jakiś ściśle frazeologiczny słownik angielskiego
| (internetowy
| bądź papierowy)?

| ---
| M.

| Tak.
| "The BBI Combinatory Dictionary of English"

| Jeśli ktoś zna większy i bardziej brytyjski, to chętnie poznam
namiary
| :-)

| Pamiętam, był taki tytuł: Longman Dictionary of Collocations (chyba).
Ale
| to dawno, i zdaje się, nigdy nie było w Polsce sprzedawane. Można
poszukać
| po sieci.

| Pozdrawiam,
| Marcin Sz.

ja mam coś co nazywa się 'LTP DICTIONARY OF SELECTED COLLOCAIONS'. jimmie
hill, michael lewis, ltp. 1999


I jaka to jest duża książeczka?
MS

Słownik frazeologiczny ang.


| | | Czy zna ktoś jakiś ściśle frazeologiczny słownik angielskiego
| (internetowy
| | bądź papierowy)?

| | ---
| | M.

| Tak.
| "The BBI Combinatory Dictionary of English"

| Jeśli ktoś zna większy i bardziej brytyjski, to chętnie poznam
namiary
| :-)

| Pamiętam, był taki tytuł: Longman Dictionary of Collocations (chyba).
Ale
| to dawno, i zdaje się, nigdy nie było w Polsce sprzedawane. Można
poszukać
| po sieci.

| Pozdrawiam,
| Marcin Sz.

| ja mam coś co nazywa się 'LTP DICTIONARY OF SELECTED COLLOCAIONS'. jimmie
| hill, michael lewis, ltp. 1999

I jaka to jest duża książeczka?
MS


Jest jeszcze:
1) Christian Douglas Kozłowska, Halina Dzierżąnowska: "Selected English
Collocations" PWN 1988 [chyba wydało to również LTP, ale mogę się mylić]
2) Christian Douglas Kozłowska: "English Adverbial Collocations" PWN 1991
3) Wiem też, że Collins-Cobuild wydało na płycie CD "Cobuild English
Collocations an CD-ROM" [od dawna chcę kupić i za pieruna nie mogę nigdzi
nikogo namówić], więcej info na stronie:
http://www.cobuild.collins.co.uk

a to internetowe cósiko jest zupełnie do rzeczy, podobny konkordanser ma też
Collis-Cobuild na swojej stronce, ale u mnie dzieła jak żółw z powyłamywanymi
nogami.

Pozdrawiam,

#:-)
GPS

OT Klasyfikacja języków na podstawie ilości słów

Chabala:

PWN słownik j. pol. : 80 000 haseł
Tresor de la langue francaise: 100 000 (to jest najbardziej wiarygodne)
Oxford English Dictionary - 231 000 (tutaj na pewno są słowa historyczne,
nie wiem jak w pozostałych)


Wiesz, takie porównanie jest IMHO zupełnie bez sensu. Niezależnie od tego, na
co już inni zwrócili uwagę, to ww. jest jak porównywanie jabłek z melonami. Z
wielu "obszernych" słowników j. angielskiego każdy ma inną liczbę haseł, nawet
w ramach tej samej firmy: np. New Oxford E. Dictionary 500 000, a Shorter
Oxford E. Dictionary ze dwa razy tyle (uwzględnia wiele archaizmów); nie
wspomnę o Websterze itp. Chyba warto byłoby sięgnąć do ogólnonarodowych
korpusów językowych.
Po drugie, jeden wyraz może mieć jedno lub kilkadziesiąt znaczeń i odcieni
znaczeniowych, do tego związki frazeologiczne itp., itd. Weź choćby angielskie
słówko "put". Do czego się odnieść, mówiąc o bogactwie języka?
Po trzecie, jak wspomniał Mirek, w słownictwie specjalistycznym istnieją
dziesiątki (setki?) tysięcy słów, których nie uświadczysz w normalnych
słownikach, gdyż dla niewtajemniczonego nic nie znaczą. A w niektórych
dziedzinach można je teoretycznie tworzyć w nieskończoność, zależnie od potrzeb
bieżących.

Teoretycznie angielski wysuwa się na prowadzenie, ale byłabym niezmiernie
wdzięczna za bardziej fachowe informacje.


Też mam takie wrażenie, teoretycznie i subiektywnie :-)
Właśnie ze względu na nowe dziedziny wiedzy.

AdamS

Słowniki ukraińskie

 Witam,
Mam dwa pytania: gdzie można zdobyć dobre słowniki polsko-ukraińskie, ukr.-
polskie i ukraińskie? Wiem, że w antykwariatach trafiają się czasem, ale
bardziej interesowałyby mnie współczesne (Słownik jęz. ukr., Słownik
frazeologiczny, biznes-słowniki, ekonomiczne itp.).
Skąd ściągnąć ukraińską czcionkę?
Z góry dziękuję za wszelkie informacje. Pozdrawiam

Milena

Słowniki ukraińskie

 Witam,
Mam dwa pytania: gdzie można zdobyć dobre słowniki polsko-ukraińskie, ukr.-
polskie i ukraińskie? Wiem, że w antykwariatach trafiają się czasem, ale
bardziej interesowałyby mnie współczesne (Słownik jęz. ukr., Słownik
frazeologiczny, biznes-słowniki, ekonomiczne itp.).
Skąd ściągnąć ukraińską czcionkę?
Z góry dziękuję za wszelkie informacje. Pozdrawiam

Milena


No tak, hmmm...Dzięki za mnóstwo odpowiedzi :(((. Naprawdę nie znajdzie się
osoba, która może mi coś podpowiedzieć? Bardzo mi na tym zależy.

Milena

Słowniki ukraińskie

|  Witam,
| Mam dwa pytania: gdzie można zdobyć dobre słowniki polsko-ukraińskie,
ukr.-
| polskie i ukraińskie? Wiem, że w antykwariatach trafiają się czasem, ale
| bardziej interesowałyby mnie współczesne (Słownik jęz. ukr., Słownik
| frazeologiczny, biznes-słowniki, ekonomiczne itp.).
| Skąd ściągnąć ukraińską czcionkę?
| Z góry dziękuję za wszelkie informacje. Pozdrawiam

| Milena

No tak, hmmm...Dzięki za mnóstwo odpowiedzi :(((. Naprawdę nie znajdzie
się
osoba, która może mi coś podpowiedzieć? Bardzo mi na tym zależy.


Cześć
może będzie ktoś wiedział na grupie alt.pl.ukraina
pozdro m

Milena

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Czyje oczy?

"Pearl"

| Słońce wschodzi, nie wchodzi (niby gdzie ma wchodzić?),

Wydaje mi się, że jednak chodzi o wchodzi. :-)
Słońce weszło, czyli minął już świt i wschód.


Możliwe. Tak jak aktor wchodzi na scenę, tak słońce wchodzi na niebo.
Czyli wspina się. Słownik frazeologiczny dopuszcza obydwa warianty
tzn. wchodzić i wzejść.

| A na moje pytanie wciąż nie mam odpowiedzi! :-(   W jaki sposób rosa
| wyżera oczy i dlaczego?

Bo nim słońce wejdzie (nie wzejdzie - jak piszesz) jest świt i wschód, a
czasie wschodu rosa skrzy się, razi w oczy.


Argument, na pozór, dość przekonywujący. Ale coś mi się wydaje, że rosa
lśni, skrzy, błyszczy dopiero gdy pierwsze promienie słoneczka uderzą w te
kropelki wody. "W czasie wschodu", jak piszesz, nie zgadza się z określeniem
*zanim* (słońce wejdzie, wzejdzie). Przed wschodem słońca nic się nie skrzy,
bo w brzasku za mało  jest światła na iskrzenie. Mimo wątpliwości (skleroza,
niechęć do wyjścia przed wzejściem słońca, szron zamiast rosy wyje
reumatyzm),
przyjmuję twoje wyjaśnienia (a mam inne wyjście?) :-)

Pozdrowienia

Stefan

profesja

Witam, mam pytanko czy profesję można PEŁNIĆ? Czy raczej WYKONYWAĆ? A może
coś innego?


"Słownik frazeologiczny jęz. polskiego" (S.Skorupka)pod hasłem
"zawód" (syn. profesja, fach,specjalność): pełnić, rozpoczynać,
rzucić, uprawiać, wykonywać, zdobyć, zmienić itd.
Można także wycofać się z profesji (np.gdy spotkał cię
zawód miłosny), oddać się, poświęcić się, chwytać się
(różnych profesji, zawodów) pracować w jakimś zawodzie itd
Do wyboru, do koloru.

Osobiście wolę (daję preferencję) ;-) "zawód", bo ma
brzmienie polskie i ciekawszą etymologię (kiedyś
"wyścig", teraz też), ale skojarzenia z rozczarowaniem
i sportem popychają nas zapewne w kierunku profesji.

Pozdrowienia

Stefan

Francuszczyzna.


Zbieram przyklady bledow frazeologicznych.
Chetnie przyjme od kogos przyklady i podziele sie swoimi zbiorami.


'Postrzelili go na sito' (ze 'Slownika polsko-szwedzkiego' Kubitsky'ego).

Dlaczego podczepiasz sie pod francuszczyzne
zamiast otworzyc nowy watek?

Pawel P.

Nowoslowie

Witam szanowne jezykolubstwo

Teza: starsze pokolenie uzytkuje w duzym stopniu istniejace slownictwo.
Pytanie: czy mlode pokolenie tworzy nowoslowie aby odciac sie od frazeologii
rodzicow, nauczycieli i ogolnie starszego pokolenia i przerobic jezyk na
swoj specyficzny zargon czy tez leniwie przyswaja i wtlacza do jezyka
zalewajacy nas potok anglospiku?

Kilka przykladow: singiel (singla), spoty reklamowe, stechnicyzowana
przyszlosc, szol/biznes, herosi kina, freestyleowa wytwornia, hip hopy,
sekwele, gadzety etc etc

Stefan

Nowoslowie

"stefan":

Teza: starsze pokolenie uzytkuje w duzym stopniu istniejace
slownictwo.
Pytanie: czy mlode pokolenie tworzy nowoslowie aby odciac sie od
frazeologii
rodzicow, nauczycieli i ogolnie starszego pokolenia i przerobic jezyk
na
swoj specyficzny zargon czy tez leniwie przyswaja i wtlacza do jezyka
zalewajacy nas potok anglospiku?

Kilka przykladow: singiel (singla), spoty reklamowe, stechnicyzowana
przyszlosc, szol/biznes, herosi kina, freestyleowa wytwornia, hip
hopy,
sekwele, gadzety etc etc


Powtarzają to co słyszą. NA tym polega nauka języka. A że słyszą akurAT
to?
To się nazywa wolność - każdy może mówić, co mu się podoba...

rt

Nowoslowie

Robert:

"stefan":

| Teza: starsze pokolenie uzytkuje w duzym stopniu istniejace
slownictwo.
| Pytanie: czy mlode pokolenie tworzy nowoslowie aby odciac sie od
frazeologii
| rodzicow, nauczycieli i ogolnie starszego pokolenia i przerobic jezyk
na
| swoj specyficzny zargon czy tez leniwie przyswaja i wtlacza do jezyka
| zalewajacy nas potok anglospiku?

| Kilka przykladow: singiel (singla), spoty reklamowe, stechnicyzowana
| przyszlosc, szol/biznes, herosi kina, freestyleowa wytwornia, hip
hopy,
| sekwele, gadzety etc etc

Powtarzają to co słyszą. NA tym polega nauka języka. A że słyszą akurAT
to?
To się nazywa wolność - każdy może mówić, co mu się podoba...


Zależy co się chce osiągnąć. Jeśli tylko porozumienie się, to tak.
Tak samo można chodzić ubranym niechlujnie i też podstawową
funkcję taka odzież spełni.

penna

Nowoslowie

Witam szanowne jezykolubstwo

Teza: starsze pokolenie uzytkuje w duzym stopniu istniejace slownictwo.
Pytanie: czy mlode pokolenie tworzy nowoslowie aby odciac sie od frazeologii
rodzicow, nauczycieli i ogolnie starszego pokolenia i przerobic jezyk na
swoj specyficzny zargon czy tez leniwie przyswaja i wtlacza do jezyka
zalewajacy nas potok anglospiku?

Kilka przykladow: singiel (singla), spoty reklamowe, stechnicyzowana
przyszlosc, szol/biznes, herosi kina, freestyleowa wytwornia, hip hopy,
sekwele, gadzety etc etc

Stefan


Witam
Myślę,że masz rację. Ale młode pokolenie używa takiego słownictwa, ponieważ
gdzieś po drodze zostały popełnione błędy(rodzina, szkoła) .Może również wpływ
języka mediów i propagowania takiego stylu mowy. Może wygoda.
Nie podoba mi sie to zjawisko, jednakże troche winni są językoznawcy, którzy
nie nadążają tworzyć polskich odpowiedników angielskich nazw. Anglospik jest na
rynku mowy pierwszy i utrwala się. Szkoda. Pozdrawiam  Halma



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

graffiti - pytanie

Magisterke? Na socjologii? U Misiaka moze? Duzo osob o tym pisze, kiedys
przyjechala do mnie dziewczyna z Anglii, ktora pisala o europejskim
graffiti....


Pisalam na polonistyce u Miodka. Temat pracy: "Tworczosc jezykowa subkultury
hip-hopowej". Zajmowalam sie nie tylko graffiti, ale muzyka i slownictwem
zwiazanym z agresywna jazda (deska, rolki, bmx i te rzeczy, hulajnogi wtedy
jeszze ni bylo, a widzialam, ze tez na nich zamiataja). Interesowala mnie
czysta lingwistyka, zero ideologii. Tzn, ideologia tez, ale ta w mojej pracy
byla na marginesie. Glownie chodzilo o slowotworstwo, zwiazki
frazeologiczne, zapozyczenia itp., jak je tworzono, dlaczego tak, a nie
inaczej itp. A propos, dorwalam wtedy fajna rzecz: Slownik gwary
przestepczej. W slownictwie hip-hopowcow (tego, ktore udalo mi sie zebrac)
jest 12% gwary przestepczej. Ale w potocznym jezyku niewiele mniej, jak sie
okazuje. ;)
Mapetka

Łono


A słownik frazeologiczny języka polskiego to ty widział kiedyś na oczy??


Widzial widzial ...

Więc jak już zobaczy, to niech się nauczy czytać i wtedy sobie rozcyfruje

na piersiach" Więc póki pan szanowny nie wyda do tego słownika suplementu


Szkoda ze nie mam jak zobaczyc bo pewnie bym podywagowal .. a swoja opinie
wyrazilem wczesniej

Jerzyk

Słownik frazeologiczny dla ateistów

Słownik frazeologiczny dla ateistów
(wybór haseł)

Miłość do Boga. ==Umiłowanie wartości.
Bojaźń boża. ==Zapobiegliwa obawa przed utratą wartości. (Utracić
wartości: przestać kierować swoim życiem wedle nich).
Nic nie dzieje się przypadkowo, ale z woli bożej. ==To, co się wydarza,
zdarzenia często przypadkowe, stanowi rzeczywistość, dlatego należy to
obrócić w dobro.
Bóg mnie kocha. ==Jestem cenny (cenna) ponieważ jestem osobą. <alboNie
jestem sam (sama).
Bóg jest. ==Trzymaj się, będzie dobrze.
Nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie, Boże. ==Moje wyobrażenia mogą
nie być prawdziwe czy właściwe, dlatego cokolwiek się stanie, nauczy mnie
czegoś o mnie i innych, i będę się doskonalił w czynieniu dobra.
Zostań z Bogiem. ==Pielęgnuj to, co dobre, i niech się ci szczęści. <albo
Trzymaj się / Dbaj o siebie.

Właściwe tłumaczenia zależą od szerszego kontekstu.

Pozdrawiam,
Łukasz

Rage Fury LT Pro TVOUT

| Kilka dni temu kupilem na allegro karte z TV-Out. Liczylem na to, ze
| tanim kosztem (8,90 zl) uda mi sie podlaczyc ja do tv.
  ^^^^^^

Wybacz, ze sie przypieprzam, to nie grupa o gramatyce jezyka polskiego,
jednak baardzo mnie to razi :| Brzmi po prostu nie po polsku i zauwazylem,
ze w internecie szerzy sie szybko. Nic osobistego.



(za slowniki.onet.pl)
słownik frazeologiczny
koszt (Wilga)
zob. bawić się {czyimś} kosztem; tanim kosztem
                                 ^^^^^^^^^^^^^

PL-UA słownik on-line

Dla zainteresowanych, natrafiłem przypadkowo na fajny słownik on-line. Jest
to słownik zawierający odmianę wszystkich części mowy, prócz tego synonimy,
antonimy i frazeologię: http://ulif.org.ua/ulp/dict_all/

www.porownania.org

A jest jakaś nagroda rzeczowa lub pieniężna dla najaktywniejszych?
Bo można przepisać cały słownik frazeologiczny, ale ja za frico nawet
palcem nie ruszę ;-)

--
LeP


A którym palcem?
Ciekawska:)

Flue music( mały konkurs)

H.:

[...] od początku odrzuciłam
stawanie dęba bo to takie apoetyckie w języku polskim


No, wiesz, oryginał jest (w potocznym sensie) też
mało poetycki: gra znaczeniami bardziej niż melodią
czy frazeologią.
Co do "dęba" -- to tak jak z kolorami, każdy oddzielnie
jest OK, zaczynają razić dopiero (niektóre) zestawienia,
ale wiadomo (po fowistach np.), że dowolny zgrzyt może
być wrzucony w jeszcze szerszy kontekst i tam odnajduje
harmonię (nie żeby  wersji 2 "muzyki" ta harmonia akurat
była [nie nam sądzić ;)] -- idzie o zasadę ogólną).
Więc i "stawania dęba" a priori lepiej nie wykluczać
z poetyckiego słownika (który jest, zresztą, zwłaszcza
dziś, tożsamy ze słownikiem wewogle).

a parada  - no bez przesady... paces (dobra, przeczytałam
już w odpowiedzi gdzieś tam, choć nie całkiem mnie to przekonuje).


Trzebaż by anglojęzycznego native-speakera, by ocenił(a)
stopień "dziwności" użytego przez Fahey terminu "sashayed"
w kontekście historii starożytnej (niechby i końskiej ;).
Wspominała o tym Grażyna Leśniak, choć nie rozstzrygająco
(tę, powyższą, wątpliwość). Przy założeniu jednak, że autorka
rozszerza wokabularz o słowo kompletnie z innej bajki, mamy
do czynienia z akordem dysonansowym w oryginale. Pytanie
zasadnicze: czy w przekładzie ten dysonans ma być zatarty,
czy też raczej trzeba się starać o ekwiwalent. IOHO, to
drugie. (BTW, większość prezentowanych na php tłumaczeń
to w istocie nie tłumaczenia, a spolszczenia [w sensie
np. Rymkiewicza] -- czyli utwory własne na kanwie
australijskiego oryginału -- częściej wariacje niż przekłady)

końcówka za to godna pozazdroszczenia.


:)

i jeszcze jedno - uczyć w czasie przeszłym, nauczyli.


Dla znaczenia nie jest to zbyt istotne, natomiast
ekstra sylaba zawadzałaby.

podoba mi się "niektóre" - "niekiedy"; to some
i sometimes -- ważne moim zdaniem dla autorki.
Lubię zabawę słowną.


Po iluś tam (amatorskie to dokonania, oczywiście)
przekładach widać zyski z rozpoczęcia od _literalnego_
przekładu (jakby niezgrabnie wyglądał). Wtedy najłatwiej
dostać coś (jakąś jakość) od autora w prezencie. Tak i tutaj.

a tak w ogóle to ja jednak wolę cummingsa.:-)


No, ale nie na cummingsa był konkurs ;)

a_r

frazeologia


1) miejsce frazeologi w naszym języku


Na początek polecam słownik ortograficzny. I nie oczekuj, że ktoś tu
za ciebie będzie lekcje odrabiał...

  MJ

Gramatyka mnie na starość dopadła.

Adam:

Tego właśnie nie chwytam. Nie jestem specem od frazeologii, ale - o ile
mi wiadomo - różnica między kolokacją (przypadkowym zestawieniem słów,
konstrukcją stworzoną na potrzeby określonego komunikatu) a frazemem
polega na tym, że w przypadku tego ostatniego mamy do czynienia z
ograniczoną możliwością wymiany składników (wystąpienie jednego niejako
wymusza obecność drugiego), w dodatku jeden z tych składników stanowi
ośrodek znaczenia całości. Tymczasem w przypadku "części od samochodu"
trudno o takich ograniczeniach mówić:

część od samochodu
część od roweru
część od telewizora
lusterko od samochodu
koło od samochodu
błotnik od samochodu
lusterko od roweru
koło od roweru
błotnik od roweru
....itd...

| Czy "klucz od
| drzwi", "drzwiczki od szafy", "ścierka od kurzu", "proszek od bólu
| głowy", "kufel od piwa", "butelka od mleka" to też związki
| frazeologiczne?

| A to nie są frazeologizmy. To kolokacje, wg mianownictwa prof. A.
| Bugusławskiego - produkty języka, tj. połączenia doraźne, nieutrwalone.

A to, które omawiamy, jest? Część nie musi być wyłącznie od samochodu, a
od samochodu nie musi być wyłącznie część:)


Masz rację, zwracam honor. Trzeba by może jeszcze zapytać kogoś, kto się na
tym zna, ale wychodzi na to, że w ferworze sam sobie zaprzeczyłem. Natomiast
podtrzymuję to, co powiedziałem wcześniej, że ludzie utożsamiają frazeologię
tylko z idiomami, a to nie jest słuszne. Przy okazji - spotkałem się z
twierdzeniem, że kolokacje też należą do frazeologii. Tak uważają np.
niektórzy badacze rosyjscy, którzy ostatnimi czasy tworzą słowniki asocjacji
(zestawień wyrazów, którze są kojarzone z innymi). Pisał o tym m.in. prof.
Chlebda. Nie ma takiego słownika polskiego, a przydałby się, bo niektóre
asocjacje w zestawach różnią się od paradygmatów łączliwości gramatycznej,
co sprawia trudność w posługiwaniu się nimi (czy raczej: w konstruowaniu ich
na użytek wypowiedzi). Zestawianie asocjacji ma przybliżyć rozumienie zasad,
na jakich opiera się powstawanie frazemów i idiomów.
Pozdrawiam
Fenestre

wpadł na pomysł, że...

Powziąć można raczej zamiar, nie pomysł
Lezer


A mój słownik frazeologiczny (Skorupki) swierdza, że jednak można powziąć
pomysł. :)
A zatem?

Bukary

nie móc się czymś nacieszyć

Słownik Frazeologiczny S. Skorupki podaje:

"nacieszyć się" - kim, czym <ciesząc się doznać uczucia pełnego
zadowolenia

Wydaje mi się, iż ten zwrot sugeruje wewnętrzne powody braku pełnego
ukontentowania - n.p. orom radości trudny do do całkowitego przyswojenia
w krótkim czasie. W wypadku przyczyn zewnętrznych użyłbym raczej zwrotu
"nie mógł cieszyć się" (widokiem rodziny z powodu odbywania kary więzienia)

K.


Witam!

Jest to temat z pl.hum.tlumaczenia. Tam chodzi oczywiście o to, jak to
przetłumaczyć, ale mnie w pierwszej kolejności chodzi o opinie ekspertów z
php, jakie to ma znaczenie w j. polskim.

Spotykałem się już z takim użyciem tego wyrażenia w języku polskim, że
znaczenie było jednoznacznie takie: "nie móc się cieszyć z czegoś", "nie móc
odczuwać
radości z czegoś".

Moim zdaniem znaczenie jest jednak inne. Proszę mnie poprawić, jeśli się
mylę, ale ja to rozumiem tak, że "nie móc się czymś nacieszyć" nie oznacza
"nie móc się cieszyć", tylko właśnie "cieszyć się bardzo". Cieszę się,
cieszę się i nie mogę się nacieszyć.

Szukałem w internecie. W większości przypadków moja opinia nie znajduje
potwierdzenia, więc jestem skłonny uznać, że język się psuje, a kiedy
wyrażenie jest używane jednoznacznie w danym znaczeniu, trzeba oczywiście
tak przetłumaczyć.

Nieliczne przykłady potwierdzają jednak też moje zdanie:
cytat: Po aż trzech tygodniach flauty, nie mogłam nacieszyć się wiatrem. (To
oczywiście znaczy, że wiatr był i że cieszyła się z niego.)
ze strony: http://www.dorotastaszewska.com/grecja.htm

Eksperci, co Wy na to?

Pozdrawiam
U.K.


Cytat z Piliniusza - lacina

    Największy z rzeczy ludzkich,
    nie najmniejszy pośród kamieni [szlachetnych],
(hmmm, mocno poetyckie...)
    wartościowy przez swoją twartośc


Hmmm, moja lacina jest niezle pordzewiala, ale Ty to jedziesz
wylacznie na licencji poetyckiej... ;)

"Maximum in rebus humanis, non solum
    inter gemmas, pretium habet adamas"

"Maximum" to albo rodzaj nijaki, albo ktorys z przypadkow
poza mianownikiem. Nie moze sie wiec odnosic do meskiego
podmiotu domyslnego. "Non solum" to na pewno nie "nie
najmniejszy" - solus to "jedyny, sam", czyli albo
"nie jedyne" (bo nie jest to rowniez mianownik
rodzaju meskiego), albo staly zwiazek frazeologiczny
"nie tylko".

Ja bym stawiala na to, ze podmiotem jest jednak "adamas"
(rzeczownik meski w mianowniku), zas "maximum" laczy sie
z "pretium" (w lacinie dopuszczalna jest taka skladnia).
Czyli dochodzimy do tego, ze adamas habet (trzecia osoba
liczby pojedycznej od habeo, czyli posiadac, miec) maximum
pretium. "Pretium" to cena lub wartosc. Ja bym wiec to
rozumiala tak, ze "Adamas" posiada najwieksza wartosc (lub cene).

Czyli wychodzi cos takiego:
W sprawach ludzkich, nie tylko wsrod kamieni szlachetnych,
najwieksza wartosc (cene?) posiada "adamas".

Jesli tlumaczyc adamas jako diament, nie ma to jednak
wiekszego sensu, wiec moze cos pokrecilam.
Jednak jesli zrezygnujemy z diamentu, to
slownik:
http://www.akira.ruc.dk/~bredahl/latin-grammatik/LatinDictionary.html
podaje taka definicje "adamant": "poet.: (anything firm, unyielding, durable)"
Wtedy to ma jakas logike - "Zarowno wsrod kamieni szlachetnych,
jak i w sprawach ludzkich, najwieksza wartosc (lub cene) ma
to, co jest najtrwalsze".

Ufff - Boze, jak ja dawno nad lacina nie siedzialam... ;)

Anka

jak powiedziec "pod reke" po ANG?

Czy w Twojej okolicy nie ma czegos takiego, jak slownik frazeologiczny?
Serdecznie pozdeawiam i polecam wydawnictwa Oxford Press, nb. znajdujace sie
rowniez w Internecie - Aneta

PL>EN Lepiej zapobiegac niz leczyc

Hanna Burdon:

| No właśnie nie wiem, zawsze myślałam, że idiom to coś, czego nie da
| sie przetłumaczyć dosłownie, a tu się da jak najbardziej. Po niemiecku
| też jest "Vorsorge ist besser als Heilung"...
Wydaje mi się, że to pewne uproszczenie. Idiom to moim zdaniem wyrażenie,
które przetłumaczone dosłownie na drugi język może się okazać
niezrozumiałe.


Zgodnie z tą definicją _każde_ wyrażenie może być idiomem ;)

Ale:

http://wiem.onet.pl/102496,haslo.html
idiom (gr. idíoma 'właściwość') językozn. związek frazeologiczny
charakterystyczny tylko dla danego języka i dosłownie nieprzekładalny,
np. smalić cholewy.

http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=19543
idiomatyzm m IV, D. -u, Ms. ~zmie; lm M. -y
jęz. "wyrażenie, zwrot (czasem pojedynczy wyraz) właściwe tylko
danemu językowi, nie dające się przetłumaczyć dosłownie na inny język"

"Słownik terminów nauki o języku", J. Malczewski
Idiomatyzm - in. idiom a. idiomat. Wyraz, wyrażenie, zwrot
właściwe tylko danemu językowi, nie dające się przetłumaczyć dosłownie
na inny język. W języku polskim idiomatyzm jest zjawiskiem frazeologicznym
stałym, np. umywać ręce, patrzeć komu na ręce, spiec raka, rzucić
okiem. W różnych językach są idiomatyzmy o takim samym znaczeniu
co w języku polskim, lecz w innym związku frazeologicznym.

Kopaliński (http://tinyurl.com/4wsss):
diom, idiomat(yzm) związek wyrazowy właściwy tylko danemu językowi,
nieprzetłumaczalny dosłownie na inny język.

Natomiast zdarza się, że w różnych językach funkcjonują
podobne do siebie idiomy. Zauważ też, że żeby to wyrażenie dobrze
przetłumaczyć, trzeba znać jego brzmienie w języku docelowym: inaczej
wyjdzie ci "it is better to prevent than to cure", a takiego powiedzenia w
języku angielskim nie ma.


Ale to już, moim zdaniem, raczej kwestia osobliwości składni danego języka.
Przetłumaczone żywcem dosłownie brzmi  może niepięknie, ale jest zrozumiałe
i ma ten sam sens, co polskie zdanie wyjściowe. Ze "spiec raka" czy
"smalić cholewki" się ten manewr nie uda.

Pozdrawiam :)

Evva

Archiwum X

A.

| Molder zobaczyl np. jakiegos potwora (pamietacie, ze w pierwszej serii
| lektor czytal "Malder"?!). Skali go pyta: "co zobaczyles?". A on na to
| "nie jestem pewien". Tymczasem powinien powiedziec "nie wiem" - bo to by
| bylo zgodne z prawda. Z kontekstu wynikalo, ze nie mial zielonego pojecia,
| co zobaczyl. Nie mogl wiec sie wahac. Po prostu nie wiedzial.

Ze co?!?
"I'm not sure" znaczy "Nie jestem pewien" a nie "Nie wiem"!
Jezeli kto sie mnie zapyta ile bylo do tej pory odcinkow X-Files, to moje
odpowiedz bedzie brzmiala "I'm not sure" - "Nie jestem pewien".
Jezeli Mulder (a nie "Molder") cos zobaczyl, ale nie jest do konca pewien co
zobaczyl, odpowie on "I'm not sure.  Cos widzialem ale nie jestem pewien
co!"

Michal


B.

| co to jest full-matrix nie wiem, natomiast matrix (matryca), to
| przetwornik analogowo-cyfrowy

| P{awel

Na pewno?
Przetwornik analogowo-cyfrowy to jest A-D converter.

Michal


Widze (na podstawie A i B), ze wyznajesz teorie 1:1. Niestety ekwiwalenty
slowne i frazeologiczne typu "jeden do jednego" zdarzaja sie rzadko.
Znaczenie wypowiedzen jest o wiele glebsze i dobre tlumaczenie wlasnie
polega na tym, ze wyraza sie ZNACZENIE tekstu zrodlowego w jezyku
docelowym, a nie przepuszcza sie tekst przez slownik (chocby byl zapisany
w glowie).

Polecam tabelke z mojej strony WWW z ekwiwalentami pozornymi:
http://friko6.onet.pl/wr/pkresak/lingua.html#false friends

Piotr Kresak
e-mail:  kret (maupa) wroc.apk.net, kresak (maupa) priv.onet.pl
WWW:     http://friko6.onet.pl/wr/pkresak/
ICQ:     19214729

Słownik frazeologiczny ang.

Czy zna ktoś jakiś ściśle frazeologiczny słownik angielskiego (internetowy
bądź papierowy)?

---
M.

Słowniki ukraińskie

    Witam również też,

    No nie...  Hmmm...  Ależ nerwowość tu wyczuwam.  Nie ma się co tak
emocjonować - zwłaszcza jak się zadaje takie trudne i brzmiące
niejednoznacznie pytania. :-)

| Mam dwa pytania: gdzie można zdobyć dobre słowniki polsko-ukraińskie,
ukr.-
| polskie i ukraińskie? Wiem, że w antykwariatach trafiają się czasem, ale
| bardziej interesowałyby mnie współczesne (Słownik jęz. ukr., Słownik
| frazeologiczny, biznes-słowniki, ekonomiczne itp.).


    Nie wiem gdzie takie można znaleźć w Polsce.  Mieszkając w Polsce "B(e)"
nie mam tu nic godnego polecenia (nawet na lokalnej ukrainistyce mNiodu
nema).  Podobno we Warszawie czy Krakowie są takie _HA-HA_merykańskie
księgarnie, oferujące różności leksykograficzne również z tamtej strUny, ale
osobiście nie sprawdzałem, bo jakoś bliżej i bardziej po drodze było mi
zawsze na Ukrainę, czego i Tobie Mileno życzę. ;-)  I jeszcze któreś z
ukraińskich wydawnictw (Dovira jeśli mnie pamięć nie myli) polecało mi
onegdaj wydawnictwo Ars Polona (chyb że s'ie mylie), rzekomo zajmujące się
sprzedażą na polskim rynku ichnich słowników (ten był akurat RU=UA), ale
tego też nie sprawdzałem, bo zamówienie tejże pozycji od znajomych Ukraińców
kosztowało mnie znacznie taniej.

| Skąd ściągnąć ukraińską czcionkę?


    Często spotykam się z tym pytaniem i nigdy nie iwem jak je rozumieć.
Dlatego zanim się tu zacznę wymANdrzać, poproszę na wszelki wypadek o
uściślenie "co poeta miał był na myśli".

    Szacuneczek

    (-) Tomek

Nowoslowie


Witam szanowne jezykolubstwo

Teza: starsze pokolenie uzytkuje w duzym stopniu istniejace slownictwo.
Pytanie: czy mlode pokolenie tworzy nowoslowie aby odciac sie od
frazeologii
rodzicow, nauczycieli i ogolnie starszego pokolenia i przerobic jezyk na
swoj specyficzny zargon czy tez leniwie przyswaja i wtlacza do jezyka
zalewajacy nas potok anglospiku?


anglospeak <- to jedno a to ze kazde pokolenie tworzy swój wlasny
jezyk/zargon czyli legitymacje identyfikacji :-)) to drugie.

Wystarczy zyc dluzej nic 20 lat by zauwazyc te subtelne nieuchwytne?!?!
zmiany.

w/g Ruth Benedict zawdzieczamy to tzw. ,,generation gap" czyli luce
m.pokoleniowej ze kazde pokolenie, (które juz dzis nie liczymy co 25 lat)
posiada swój wlasny jezyk jako identyfikator.

Tym jezykiem koduje sie przekazy by nie trafialy do niepowolanych osób -
identycznie jak w gwarze wieziennej.

przyklady:

pieniadze:, hajc (pewnie z niem heitz), forsa, szmal, szmalec, kasa, kaska.

matka:, stara, staruszka, starsza.

ten obcy: facet, facio, gosc, gojo (z jidysz?) gostek, gosciu.

wystarczy posluchac jak kto mówi byo kreslic wiek delkwenta z dokladnosci
do 5 lat!

ten zargon pokolenia, to jest cos normalnego i oczywistego. czym innym
natomiast jest bezkrytyczne otworzenie sie na amerykanski (szczególnie)
imperializm kulturowy ze wszelkimi tego konsekwencjami, np. Walentynki,
jako dodatkowa okazja do konsumerskich orgii.

jak widzisz sa to dwa niezalezne od siebie zjawiska o róznej dynamice. byc
moze lepiej widac angloinwazje bo jest szczególnie nachalna od 10 lat.

Jaki jest najlepszy soft portalowy? phpNuke?

PS. Słowo 'forum' nie ma liczby mnogiej w języku polskim.


Człowiek się uczy przez całe życie:
M. Bańko, M. Krajewska

"Słownik wyrazów kłopotliwych"

PWN 1994

forum

należy do grupy łacińskich z pochodzenia rzeczowników o

zakończeniu -um, które w mianowniku liczby mnogiej mają

końcówkę -a: skoro liceum - licea, to i forum - fora, a

dalej forów, forom, forami, forach. Słowo fora kojarzy się,

co prawda, z wykrzyknikiem Fora ze dwora!, a słowa forów,

forom, forami, forach brzmią tak, jak formy rzeczownika

fory. Te pechowe współbrzmienia mogą być źródłem

wątpliwości poprawnościowych, które słowniki polskie chcą

rozstrzygnąć chyba zbyt łatwo, kwalifikując forum jako

rzeczownik nie mający form liczby mnogiej. Tymczasem formy

takie są używane i - przynajmniej w pierwotnym znaczeniu

wyrazu forum "rynek w miastach rzymskich" - ich użycie jest

uzasadnione. W Twórczości czytamy np.: "Kuncewiczowa musi

się tłumaczyć, że bardziej interesuje ją współczesne życie

niż rzymskie ruiny, świątynie, fora, kolumny i łuki".

Nieuzasadnione jest natomiast modyfikowanie utartego

związku frazeologicznego "na forum", np. w zdaniu: "!

Dyplomaci trzech republik konsekwentnie przedstawiają tę

anormalną sytuację na różnych forach międzynarodowych,

zabiegając o poparcie" (Życie Warszawy). Można było

powiedzieć np. "na forum różnych organizacji

międzynarodowych".

Zob. też -UM. Zob. też BŁĘDY FRAZEOLOGICZNE.

------------------------

Słownik poprawnej polszcz.

A. Markowskiego

forum

(...)

l. mnoga rzadko używana.

Rage Fury LT Pro TVOUT


(za slowniki.onet.pl)
słownik frazeologiczny
koszt (Wilga)
zob. bawić się {czyimś} kosztem; tanim kosztem


No coz, po polsku to nie brzmi, koszt moze byc niski albo wysoki a jak
cos jest tanie = niski koszt.

fraza

Witam szanowne grono!

Mam kolejny problem do wyjaśnienia. Co w języku polskim znaczy słowo "fraza"
i czy można ang. "phrase" tłumaczyć na polski jako "fraza"? Twierdzę, że
nie.

Webster podaje:
----------------
1. a sequence of two or more words arranged in a grammatical unit and
lacking a finite verb or such elements of clause structure as subject and
verb, as a preposition and a noun or pronoun, an adjective and noun, or an
adverb and verb, esp. such a construction acting as a unit in a sentence.

<czyli po polsku mniej więcej: związek frazeologiczny, w którym nie
występuje czasownik osobowy ani elementy takie jak podmiot czy orzeczenie,
np. przyimek z rzeczownikiem lub zaimkiem, przymiotnik z rzeczownikiem lub
przysłówek z czasownikiem; w szczególności konstrukcja funkcjonująca jako
zespół w zdaniu

2.  a characteristic, current, or proverbial expression.

<czyli: przysłowie, powiedzenie

3. [...]inne nieistotne znaczenia

Komput. słownik j. pol. PWN:
----------------------------
wyrażenie:
jęz. zespół co najmniej dwu wyrazów powiązanych składniowo; w węższym
znaczeniu: zespół frazeologiczny, w którym człony składowe mają charakter
nominalny (a nie werbalny)
Wyrażenie syntaktyczne
a) połączenie przyimka z rzeczownikiem lub zaimkiem; wyrażenie przyimkowe
b) grupa wyrazów nie tworząca zdania

fraza:
jęz. jednostka frazeologiczna nadrzędna w stosunku do wyrażeń i zwrotów,
zawierająca podmiot i orzeczenie, np. serce boli, mróz bierze, kij ma dwa
końce

Sł. popr. polszcz. PWN:
-----------------------
...możemy wyróżnić trzy typy związków frazeologicznych: (a) wyrażenie to
połączenie wyrazowe, którego ośrodkiem jest rzeczownik lub przymiotnik
(czasem przysłówek), np. czarna rozpacz, głupi jak but...
(b) zwrot to połączenie wyrazowe, którego ośrodkiem jest czasownik (niekiedy
imiesłów przysłówkowy), np. spać jak suseł, wpaść w rozpacz...
(c) fraza to połączenie wyrazowe mające postać zdania, np. mróz bierze; ani
oko nie widziało, ani ucho nie słyszało... Frazami są przysłowia, sentencje,
maksymy.

Podsumowanie:
--------------
Jak widać, definicje polskich słowników są trochę różne. Na pewno jednak
można powiedzieć, że "phrase" to (w znaczeniu 1 z Webstera, czyli
popularniejszym i często występującym w informatyce) polskie "wyrażenie"
albo (w znaczeniu przysłowia, maksymy) "fraza". Jak doszedłem do końca tego
listu, okazało się, że sam sobie rozwiązałem ten problem, więc się z nim
podzielę.

Wszystkim, którzy dobrnęli tutaj, dziękuję za wytrwałość i wnikliwe czytanie
:-)

Piotr Kresak

prosze o uwagi


bardzo prosze
koniara


Skoro tak bardzo - raz zaryzykuję; bo widzisz, Dagmaro, doświadczenie
z tej grupy uczy, że czas poświęcony na niepochwalne uwagi to czas
zmarnowany - autor, któremu go poświęcisz, nie reaguje obrażony i tyle
tego.
Zobaczymy, czy Ty też zadziałasz zgodnie z tą tradycją :)

tak:

prosze o zdanie na temat mego wiersza pt. ZAżycie"


Wiersz "ZAżycie" ma fascynujący tytuł, łączący "zażywanie" i "za
życie" (czyli w zamian za życie), dobry chwyt formalny - "ZA"- i w
ogóle zapowiada interesujący tekst.
Problem w tym, że wszystkie moje wyobrażenia wynikają z Twojej
niedbałości, nieprawdaż? Żadnego wiersza "ZAżycie" nie znalazłam.
Nie rób czytelnika w konia olewaniem poprawności, bo w poezji każdy

O.C. kiedyś tutaj, napiszesz wiersz "charmonia", to na pewno nie
wytknę Ci błędu, tylko zastanowię się, dlaczego tak zrobiłaś. Tyle o
roli poprawności w poezji, więc już Ci daruję "pierszy".

 Teraz o wierszu:

Co w nim widać?
a)  że jesteś strasznie, strasznie młoda. Dlaczego to ważne? Bo
wyraźnie nigdy nie słyszałaś o pewnej technice seksualnej, która nawet
ma swoją nazwę, a polegajacej na wkładaniu całej dłoni do pochwy.
Daniel najwidoczniej słyszał i od razu mu się skojarzyło. Mnie też - i
tekst mnie rozbawił do łez: po "wsadza jej" -też nacechowanym slangowo
erotycznie i "dłoń spragnioną" zakończenie "do torebki" sprawiło, że
oplułam ekran. Wyszedł Ci niechcąco dowcip, który trudno byłoby
wymyślić celowo:) Z powodu takich efektów czasami młodość i brak
wiedzy lub doświadczeń mogą być przeszkodą;
b) że wierzysz, że poezja to udziwnianie: układ wersów, który
zastosowałaś niczemu nie służy, nic z niego nie wynika - czyli tracisz
czas (swój i czytelnika) na coś niepotrzebnego; to samo przy "ukojenie
niesie", "dłoń spragnioną"- szyk przestawny nie dał Ci nic oprócz
pretensjonalności;
c) posługujesz się jeszcze bardzo ubogim słownictwem, masz kłopoty z
wieloznacznością (ten "ciemny" to u Ciebie "smagły" czy "głupi"- z
tekstu nie wiadomo), nie umiesz korzystać ze związków
frazeologicznych - to widać przy "ten pierwszy raz" i "smak życia";
masz problemy z interpunkcją ("nie zaznał,", "lecz ten,"wsadza jej," -
w tym ostatnim właśnie przecinkiem ustalasz znaczenie erotyczne!-
pomyślałabyś, że przecinek może aż tyle?), co utrudnia czytanie, bo
stwarzasz znaczenia, których nie chcesz i każesz czytelnikowi
zatrzymywać się tam, gdzie nie powinien; nie panujesz nad zaimkami -
spójrz na koniec ;
d) może powinnaś pisać prozą? To, co zawarłaś w swoim tekście, byłoby
szybciej poprawną relacją ze zdarzenia, niż stanie się wierszem;

Nie można tu analizować wiersza, bo go - niestety, Dagmaro - na razie
po prostu nie ma. Koleżanki i polonistka zawsze będą dla Ciebie mili,
bo względy towarzyskie im każą. Możesz się obrazić i poprzestać na
pokazywaniu wierszy bliskim - może Ci pisanie kiedyś minie i zostaną
zabawne wspomnienia; możesz zacząć dużo czytać, dużo myśleć o języku -
Twoim tworzywie: jak o koniu, którego też musisz wytrenować; a o
pisaniu wierszy jak o ujeżdżaniu i to tym takim precyzyjnym, z
kroczkami i cudami; możesz się uczyć krytycznego patrzenia na własne
wiersze komentując to, co piszą inni - nawet jeśli Ci minie pisanie,
to zostaną zdobyte umiejętności, więc nie stracisz na pewno:)

Masz jeszcze dużo czasu - a fajne jest na razie to, że już byś coś
pokombinowała z formą, już byś chciała skomentować świat, już
dostrzegasz sytuacje, w których są emocje warte opisania. Jeśli
zachowasz te zdolności, a nauczysz się jak je realizować - może być
bardzo interesująco.
Naprawdę z sympatią dla Ciebie, chociaż niepochlebnie o tekście :)

g.

kłucie bezdomności


[...]
"Majaczyc sie" istnieje i dziala, Wlodku,
zarowno slownikowo , jak i w wielu zwrotach potocznych.
"Dochodzic do" wystepuje w zwiazkach frazeologicznych w znaczeniu
"docierac, zblizac sie". Zatem spokojnie mozna "dochodzic do okna".

Grazyna
PS.
[...] siegam po slowniki, [...]


    Dziekuje Grazyno za poparcie osobiste i slownikowe.
    Podjeta, rowniez przez TK, kwestia zwrotu "wypatrujac ... ptaki"
    jest bardziej zlozona. "wypatrujac... ptakow" oznaczaloby
    co innego, oznaczaloby oczekiwanie, gdy ich tam jeszcze nie ma,
    jak np. w "wypatrujac na wiosne ptakow z poludnia". Slownik tez
    w zasadzie, moze nawet mocno, popiera mnie, ale nie do konca i nie
    doslownie (mam PWNowski "Maly Slownik Jezzyka Polskiego" z , moze
    za maly). TK ma racje, ze "wypatrujac czegos" jest relatywnie tak
    czesto uzywane po polsku, ze "wypatrujac cos" brzmi niekomfortowo.
    Dzieje sie tak z forma ciagla/, "wypatrujac", pokrewna/
    niedokonanej. Zastanowilem sie wiec nad mniej jezykowo
    kontrowersyjnym "wypatrywalem". Stracilbym jednak mimochodnosc
    oryginalnego wyrazenia, wiec na te/ zmiane/ jednak nie zdecyduje sie.
    Wczesniej, od poczatku, niepokoilo mnie natomiast inne miejsce,
    ktore przy posylaniu wiersza na php zmienilem niechcacy w porownaniu
    z moim oryginalem. Ponizej zmienie na trzeci i chyba juz ostateczny
    sposob (przy okazji wstawie jedno  e/,  ktore z latwoscia umknelo
    mi przy wysylce na php; lekko o niedopatrzenia przy mojej "metodzie"
    wstawiania polskich znaczkow).

    zapozyczylem i adoptowalem elementy i konstrukcje/ i wiele
    z wiersza, ktory wraz z innymi tegoz autora zrobil na mnie
    olbrzymie wrazenie juz przy pierwszym z nimi zapoznaniu sie.
    Jako matematyk jestem uczulony na oryginalnosc (i dawanie
    kredytu) i w zasadzie nigdy nie nasladuje/. Ale do
    wspomnianych wierszy stale wracam, analizuje je, doszukujac sie
    ich sekretow, wiec wplyw na moj wiersz byl tak naturalny, ze
    w czasie pisania az niezauwazony przeze mnie. Mysle, ze moj
    wiersz jest naprawde dobry, podczas gdy jego pierwowzor jest
    osiagnieciem na miare swiatowa/ i wszechczasow.  Mam nadzieje

    moze pozwoli latwiej ludziom docenic pierwowzor. (Ha-ha, odzywa
    sie we mnie sceptyzm i wrecz cynizm).

    Pozdrawiam,

        Wlodek

========================================================================

           kłucie bezdomności

    zjeździłem ze wschodu na zachód
    pasek lądu pomiędzy
    oceanami

    trzydzieści lat aż wreszcie
    pod kołdrę w pokoju hotelowym
    sprowadziłaś eurazję

    kochaliśmy się do woli
    po czym spałaś a ja
    dochodziłem czasem do okna
    w ciemności wypatrując
    śpiące w drzewach szare ptaki

    gdy nad ranem podniosły rwetes
    wniknąłem w ciebie a ty
    nabrzmiałaś w moich dłoniach
    i ruszyliśmy
    przebijając się z trudem przez chmury ptaków
    majaczył nam się dom w oddali

                          Włodzimierz Holsztyński
                                 1999-02-07

, moze nawet mocno, slownik
    popiera

-----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==----------
http://www.dejanews.com/       Search, Read, Discuss, or Start Your Own    

kłucie bezdomności


(...)u&#191;yte w miare sprawnie. W
miare, bo s3ysze tu sporo zgrzytów zaskakujących u kogoś
podchodzącego do wierszy z suwmiarką i waserwagą ;-).
Po pierwsze: "majaczya" nie jest czasownikiem zwrotnym i
jego u&#191;ycie z "sie" odbieram jako nieporadnośa
stylistyczną. Podobnie "dochodzi3em do okna". Do okna
sie podchodzi, zaś dochodząca bywa dziewczyna do
dziecka, lub dochodzia mo&#191;na do siebie po nocnym
przepiciu. Dalej; je&#191;eli nawet czasownik "wypatrywaa"
mo&#191;e sie 3ączya z biernikiem, tutaj ta forma brzmi
sztucznie i nienaturalnie; tak sie po prostu nie mówi.
Są to sprawy bardzo wa&#191;ne; z jezykiem trzeba sie
obchodzia bardzo ostro&#191;nie, jako &#191;e potrafi z3ośliwie
pokaleczya tkanke ca3kiem niez3ego wiersza.

Tomaszek


Kilka uwag merytorycznych:

"Slownik Jezyka Polskiego" pod redakcją prof. Szymczaka (PWN, Warszawa
1979,t.II, s.90) podaja, jak następuje:

Majaczeć = majaczyć

Majaczyć - zarysowywać się, ukazywać się niewyra nie, mgli cie; (...) co
majaczy we mgle (...)

Majaczyć się - to samo co majaczyć w znaczeniu jak wyżej; (...) twarze
majaczyły w ciemno ci;

Ten sam słownik, tom III, s. 82:

wypatrzyć, dk., wypatrywać, ndk., VIIIa - uważnie patrząc, badając, odkrywając
wzrokiem; (...) wypatrzyć placówkę nieprzyjaciela, wypatrzył w antykwariacie
niezwykłą książkę (...)

"Słownik Frazeologiczny Jezyka Polskiego" Stanisława Skorupki(Wiedza
Powszechna 1967, t.I) podaje 27 przykładów różnych związków frazeologicznych
z użyciem czasownika "dochodzić". W ród nich na przykład: Dochodzić -
osiagnąć jaką  sumę, cenę, wiek; osiągnąć co (sławę, pieniądze); upominać się
o swoje (dochodzić krzywdy, sprawiedliwo ci; dorównać komu ("doszedł mię pan
Wołodyjowski" - Sienkiewicz. Także - dochodzić - docierać, zbliżać się ( do
miasta, do domu, do skraju lasu).

Tyle uwag słownikowych, ale nie koniec uwag merytorycznych... Jezyk polski,
jak wiele języków deklinacyjnych, przejawia słabo ć pewnych przypadków. Jezyk
angielski, który już dawno zrezygnował z przypadków, zachował tylko jeden,
ale za to mocny - dopełniacz. W jezyku polskim od kilkudziesięciu lat zauważa
się tendencję zanikania biernika i zastępowania go dopełniaczem. Czy ta
tendencja okaże się trwała i czy biernik przestanie być używany, okaże się,
hmmm - nie prędzej niż za kilkaset lat. Póki co, sytuacja powoduje pewien
rodzaj skonfundowania. Użytkownicy języka z dużym do wiadczeniem czytelniczym
bez wahania wybierają biernik dla tych czasowników, które biernik "lubią".
Inni, mniej ostrożni, posługują się dopełniaczem. Oczywi cie, jest tu jeszcze
cała masa niuansów, które czasowniki "lubią" dopełniacz, a które biernik.
Niemniej jednak, posługiwanie się biernikiem, tam gdzie jest to uzasadnione
historycznie i gramatycznie jest znacznie bardziej eleganckie (nie mówiąc o
poprawno ci) niż wtykanie dopełniacza tam gdzie go dawniej nie było...

Oczywi cie, nie sposób zatrzymać nieuchronne procesy językowe (uzus społeczny
zwycieża prawie zawsze), ale pewna ingerencja i przypominanie o zasadach mogą
przynajmniej opó nic proces upraszczających zmian w języku.

I jeszcze na koniec mała uwaga: nie bardzo wyobrażam sobie podchodzenie do
poezji z suwmiarką. Gdyby komukolwiek idea taka za witała w głowie, nie
mieliby my wielu nazwisk w poezji, przywołując choćby Le miana i
Białoszewskiego w pierwszym rzędzie. Nie o suwmiarkę tu chodzi - chodzi o co
znacznie więcej, no, ale to już zupełnie inna opowie ć.

Izabela

-----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==----------
http://www.dejanews.com/       Search, Read, Discuss, or Start Your Own    

furora i futbol wg Kopalińskiego


1. Nigdy nie sugerowałem, że jestem dobry z angielskiego.


Powoływałeś się parokrotnie na ten i inne języki. Cóż, ja powołuję się tylko
na to, na czym się znam.

2. Nie będę korzystał ze skrótów akronimów, gdyż j.p. jest na tyle
wyrazisty, by oddał to, co chcesz przekazać, a jeśli chcesz iść na
łatwiznę
(4 litery i problem z głowy) , to nie ze mną...


Według mnie grupa dyskusyjna jest formą rozmowy - choć nie w czasie
rzeczywistym. A w rozmowie, oprócz języka, wykorzystuje się mimikę i gesty.
Tutaj ich substytutem są właśnie akronimy - moim zdaniem bardzo sympatyczny
wynalazek.
Ciekawe, czy rozmawiając z kimś, zamiast wybuchnąć perlistym śmiechem,
powiesz z kamienną twarzą: "A teraz się śmieję". Siła przekazu na pewno
będzie wstrząsająca.

3. Nie wiem, co to jest składnia.


To się dowiedz. Na naukę nigdy za późno.

4. Nie interesuje mnie technika cięcia.


Kompletny brak szacunku dla pozostałych grupowiczów - zwłaszcza tych,
którzy, jak ja, mają dostęp do Internetu przez modem. Dlaczego mam płacić
dodatkowo za zaszczyt ściągnięcia kilometrowych postów Mirnala?
Mogą ciąć inni, może i on. Wystarczy bardzo niewielki wysiłek umysłowy, żeby
zrobić to z sensem.
A jeśli nadal będziesz wszystkich traktował per noga, nie zdziw się, że
niektórzy mogą wrzucić Mirnala do skrzynki z napisem "nadawca zablokowany".

5. Pikuś i Burek nie są nazwami poch. obcego, zatem błędnie spekulujesz o
ich umieszczeniu w Słowniku wyrazów obcych...


Dobra, niech będzie Fido. :-))

6. Nie jestem specjalistą w dziedzinie j.p. (jak Ty),


A kto Ci powiedział, że ja jestem?

zatem nie będę
dyskutował o związkach frazeologicznych - twierdzę (niezależnie od stanu
beznadziejności moich analogii), że powinno być hasło "furora"
(mianownik),
zaś w dalszym tekście mogą być podane idiomy z użyciem tego wyrazu.
Popełniono błąd braku konsekwencji.


O konsekwencji było tu już co nieco. Nie będę powtarzać.

7. U Profesora brak wielu haseł, choćby "furia", "belfer", które są
pochodzenia obcego, a które stosowane są znacznie częściej, niż niejedno
wyjaśnione określenie...


Ponawiam propozycję: stwórz lepszy słownik, zamiast trawić energię na
badanie Kopalińskiego, skoro i tak jest be. Albo przerzuć się na Słownik
Wyrazów Obcych PWN. Znajdziesz tam wszystkie brakujące hasła oraz
konsekwencję.

8. Jeśli krytykujesz mnie, że niesłusznie czepiam się Profesora, to
napisz -
z którą krytyką się jednak zgadzasz...


Z kilkoma może się i zgadzam, ale nie będę o tym pisała, dopóki nie
zaczniesz przejawiać zachowań prospołecznych.

Kaśka

Słownik jezyka ang na CD z wymowa?


| Szukam słownikow elektronicznych ang na CD lub DVD gdzie do kazdego
wyrazu
| jest od razu dołaczona wymowa lektora - mozecie mi cos polecic?

z jednojezycznych polecam oprocz Longmana jeszcze bardzo duży słownik
Microsoftu (Encarta World English Dictionary), Cambridge (Cambridge
International Dictionary of English) z wymową brytyjską i amerykańską,
raczej nie dla zaawansowanych, oraz bez wymowy - The New Oxford Dictionary
of English (bardzo dobry),

pozdro,


Oto, co mam (na rynku może jeszcze coś być, więc należy się solidnie
rozejrzeć):

1. Oxford Advanced Learner's Dictionary (jest już jego podrasowana wersja
[m.in. zaweira filmiki ilustrujące czasowniki ruchu], po świętach będę miał,
więc jak zapytasz raz jeszcze, to Ci go opiszę z detalami;  podaję namiar na
stronkę, gdzie możesz posmakować)
http://www1.oup.co.uk/elt/oald/
- wymowa/transkrypcja
- obrazki, słowa pochodne, idiomy przykłady zdań, itepe
- dziwny system instalacji (nawet oryginalna płyta mi sie nie chciala
zainstalowac - musialem się uciekać do sposobów)
- 65.000 haseł

2. Cambridge International Dictionary of English on CD-ROM (mój ulubiony,
instaluje się na twardziela, tak jak Collins)
http://dictionary.cambridge.org/ (<- tu go sobie sprawdź)
- wymowa/transkrypcja BrEng i AmEng
- bardzo dobre przykłady zdań
- z bajerów: ćwiczenia na słownictwo i gramatykę
- kolorowe obrazki
- ciekawy sposób szukania synonimów (dla miłośników grzebania, dociekania,
porównywania)
- trochę dziwny sposób wyszukiwania haseł, ale idzie się przyzwyczaić, bo
akurat bywa ten dziwny sposób bardzo cenny!
!nie zgadzam się, że dla niezaawansowanych!

3. Longman Dictionary of Contemporary English
http://www.longman.com/dictionaries/webdictionary.html (<- tu możesz obadać)
- wymowa/transkrypcja (55.000 haseł)
- dosłownie przekopiowany słownik książkowy o tym tytule (zresztą dołączany
do wydań książkowych)
- kolorowe obrazki

4. Longman Interactive English Dictionary (mam starszą wersję, w nowszej
dołożono testy na proficiency i cośtamjeszcze)
- wymowa/transkrypcja
- o tyle ciekawy, że zawiera również: Longman Eng. Grammar (LG Alekxander),
Common Errors Dictionary, Longman Pronouncing Dictionary (JC Wells) i do
tego 8 filmów z pełnym transkryptem (bajer, fajne, dowcipne, ale po
obejrzeniu raz przestają być przydatne)
- ok. 70.000 haseł
- jast amerykański klon tego słownika, jak ktoś lubi
- bardzo solidnie zrobiony!

5. Collins Cobuild - English Dictionary for Advanced Learners (mój faworyt -
bardzo szybki; instaluje się na twardziela)
- wymowa (bez transkrypcji :-( )
- w nim: English Grammar, English Usage, Thesaurus (słown. synonimów)

6. Encarty nie mam (jeszcze :-) ), ale słysałem tylko dobre opinie.

7. Collins ang-pol-ang (Young Digital Poland) - nie jestem nim zachwycony
- ma wymowę/prostą (=uproszczoną) transkrypcje
- po 40.000 haseł na język (trochę mało)
- słabowite przykłady na syntagmy konwencjonalne (hłe hłe) = kolokacje =
związki frazeologiczne = utarte połączenia wyrazów
- w zasadzie jak czegoś szukam, to tego tam nie ma
- dobry do poziomu matury/FC

8. Jest jeszcze mój bardzo ulubiony "Collins English Dictionary and
Thesaurus"
- ale bez wymowy (tylko transkrypcja)
- za to 110.000 haseł (z lekka encyklopedyczny)

9. acha, i nie natnij się na badziewie w postaci taniego słownika
"Penguin" - szajsowaty

10. mam jeszcze parę innych, ale co najważniejsze już masz wyżej

Gdyby ktoś z grupowiczów miał cokolwiek związanego z językiem lęgłydź na CD
i zechciałby się podzielić informacjami/opiniami, byłbym bardzo wdzięczny.

#:-)
gps
Paweł